Oscar Pistorius opuścił więzienie i resztę kary będzie odbywał w domu. Niepełnosprawny lekkoatleta 21 października ubiegłego roku został skazany na pięć lat pozbawienia wolności za nieumyślne spowodowanie śmierci swojej dziewczyny.

Oscar Pistorius opuścił więzienie /KEVIN SUTHERLAND /PAP/EPA

Zgodnie z prawem w RPA osoby skazane na kary pozbawienia wolności nie większe niż pięć lat, po odbyciu co najmniej 1/6 resztę mogą mieć zamienioną na areszt domowy. W przypadku Pistoriusa było to 10 miesięcy.

Do tragicznego wydarzenia doszło w nocy z 13 na 14 lutego 2013 r. W niejasnych okolicznościach pięciokrotny mistrz paraolimpijski zastrzelił w domu partnerkę. Reeva Steenkamp zginęła w toalecie po tym, jak Pistorius oddał cztery strzały przez zamknięte drzwi. Sportowiec utrzymywał, że to efekt nieszczęśliwego zbiegu okoliczności, gdyż pomylił kobietę z włamywaczem.

Dodatkowo Pistorius otrzymał karę trzech lat w zawieszeniu za to, że wystrzelił z pistoletu w podłogę podczas pobytu w zatłoczonej restauracji.

Pistorius to pierwszy w historii lekkoatleta, który po amputacji kończyn wystąpił w igrzyskach olimpijskich; wystartował w Londynie w 2012 r. Obie nogi stracił w wieku 11 miesięcy w wyniku wrodzonej wady. 15 lipca 2007 r. w mityngu IAAF w Sheffield, startując na specjalnych protezach, rywalizował jako pierwszy niepełnosprawny sportowiec razem ze sprawnymi lekkoatletami.

(j.)