​Brytyjczyk Dunstan Low jest właścicielem okazałej posesji, wartej prawie 850 tys. funtów. Znajduje się ona w hrabstwie Lancashire, na północy Anglii. Od dawna usiłuje ją sprzedać, ale jak dotąd nie znalazł kupca. Postanowił zatem rozpisać loterię.

Zdj. ilustracyjne /Chris Radburn /PAP/EPA

Kupon na loterię kosztuje zaledwie dwa funty. Inwestując tę skromną kwotę można wygrać osiemnastowieczny dwór wraz z ogrodem. 37-latek już otrzymał pieniądze za 186 tys. sprzedanych kuponów. Zamierza zakończyć loterię, gdy osiągnie pół miliona. Wówczas nastąpi losowanie i szczęśliwy inwestor zostanie nowym właścicielem rezydencji.

Brytyjczyk obiecał, że po zakończeniu loterii przekaże 25 tys. funtów na cele charytatywne. To prawdopodobnie pierwszy taki przypadek na brytyjskim rynku nieruchomości. A jeśli loteria zakończy się sukcesem, to zapewne nie będzie to ostatni.

(az)