Trzech szwedzkich neonazistów skazał w piątek sąd w Goeteborgu w Szwecji na kary więzienia za przeprowadzenie dwóch zamachów bombowych i próbę ataku na ośrodek dla migrantów, w którym jedna osoba została poważnie ranna.

ZDJ. ILUSTRACYJNE /Hampus Andersson / TT /PAP/EPA

Skazani, w wieku 20, 23 i 50 lat, otrzymali wyroki od półtora roku do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Wszyscy związani są z narodowo-socjalistycznym Nordyckim Ruchem Oporu (szw. Nordiska motstandsroerelsen, NMR), którego celem jest doprowadzenie na drodze rewolucji do powstania północnoeuropejskiej republiki socjalizmu narodowego i obejmującej Szwecję, Finlandię, Norwegię, Danię i Islandię.

Według antyrasistowskiego pisma "Expo" NMR liczy niespełna 200 aktywnych bojowników i jest to "największa organizacja nazistowska i najbardziej niebezpieczna w Szwecji".

Zamachy zostały przeprowadzone między listopadem 2016 roku i stycznia 2017 roku.

11 listopada 2016 roku w siedzibie miejscowego stowarzyszenia antyfaszystowskiego i anarchistycznego w centrum Goeteborga wybuchła bomba. Ofiar nie było.

5 stycznia eksplozja wstrząsnęła ośrodkiem dla imigrantów na obrzeżach Goeteborga, raniąc poważnie jego pracownika. Następnie 25 stycznia znaleziono bombę na kempingu na peryferiach tego drugiego co do wielkości miasta Szwecji.

Prowadzący śledztwo doszli do neonazistów na podstawie znalezionej na miejscu próbki DNA .

W ostatnich latach w Szwecji doszło do kilkudziesięciu ataków na ośrodki dla migrantów oczekujących na rozpatrzenie wniosku o azyl. W latach 2013-15 do Szwecji przybyło niemal 300 tys. migrantów głównie z Syrii, Iraku i Afganistanu.

(az)