Węgry, Polska, Czechy i Słowacja są gotowe zawetować każdą ofertę ograniczenia prawa imigrantów do pracy w Wielkiej Brytanii, będącą następstwem Brexitu - ujawnił słowacki premier Robert Fico. W wywiadzie dla agencji Reutera zaapelował również o zniesienie sankcji UE wobec Rosji.

Robert Fico /OLIVIER HOSLET /PAP/EPA

Kraje Grupy Wyszehradzkiej będą bezkompromisowe. Jeśli nie mamy gwarancji, że ci ludzie mieszkający i pracujący w Wielkiej Brytanii są równi, będziemy wetować każdą umowę między Unią i Wielką Brytanią - powiedział Fico w wywiadzie dla agencji Reuters.

Premier Słowacji odniósł się również do sytuacji związanej z porozumieniami mińskimi. Jak mówił, "Ukraina robi nawet mniej niż Rosja w kwestii wypełnienia zobowiązań wynikających z porozumień". Zaapelował też o zniesienie sankcji UE wobec Moskwy.

Fico oświadczył, że sankcje są nieefektywne, szkodzą interesom gospodarczym Unii Europejskiej, w tym jej kraju członkowskiego - Słowacji. Zaznaczył jednak, że rząd w Bratysławie zamierza respektować unijną solidarność w tym względzie.

Jeśli chodzi o wdrażanie mińskiego porozumienia, musimy jasno powiedzieć, że obie strony je łamią. Lecz gdybyśmy mieli wykazać, jak Ukraina wywiązuje się z tego, trzeba by było orzec, że Ukraina robi to w jeszcze mniejszym stopniu niż Rosja - powiedział Fico. I nie jest prawdą, że Ukraina jest dobra, a Rosja zła - podkreślił słowacki premier.

Reuters przypomina, że UE nałożyła sankcje gospodarcze na Rosję za aneksję ukraińskiego Krymu w roku 2014 i wspieranie separatystów w Donbasie; będą one obowiązywać co najmniej do końca stycznia 2017 roku. Według Reutersa Fico ustawicznie apeluje o zakończenie sankcji wobec Rosji, a ostatnio zrobił to w sierpniu po spotkaniu z prezydentem Władimirem Putinem w Moskwie.

(abs)