Milenialsi są mniej zadowoleni z demokracji i bardziej nią rozczarowani niż starsze pokolenia. Są także mniej zadowoleni z demokracji niż młodzi ludzie kiedykolwiek w ostatnim stuleciu - wynika z badania przeprowadzonego w 154 krajach przez Uniwersytet w Cambridge.

O wynikach badania we wtorek poinformowała agencja Reutera.

Milenialsi, czyli urodzeni w latach 1981-1996, są bardziej rozczarowani niż pokolenie X, czyli osoby urodzone w latach 1965-1981, czy pokolenie baby boomers urodzone w latach 1944-1964 oraz pokolenie międzywojenne - 1918-1943.

"Na całym świecie młodsze pokolenia są nie tylko bardziej niezadowolone z wyników demokracji niż starsze, ale także bardziej niezadowolone niż poprzednie pokolenia na podobnych etapach życia" - stwierdzono w raporcie.

Jak pisze agencja Reutera, sytuacja wygląda źle w Stanach Zjednoczonych, Brazylii, Meksyku, RPA, Francji, Australii i Wielkiej Brytanii. Poziom zadowolenia wzrósł jednak w Niemczech, Korei Południowej i wielu krajach Europy Środkowej i Wschodniej.

Z raportu wynika, że głównym powodem rozczarowania demokracją wśród młodych ludzi były nierówności pod względem zamożności i dochodów.

Badanie sugeruje, że populizm może zwiększyć zaangażowanie w demokrację, skłaniając do działania partie umiarkowane i ich przywódców.

Cambridge Center for the Future of Democracy przeanalizowało dane od ponad 4,8 miliona respondentów zebrane w 154 krajach w latach 1973-2020.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Milenialsi w USA mają lepsze zdanie o Chinach i Rosji niż starsi Amerykanie