Komisja Europejska chce koordynować działania związane z epidemią świńskiej grypy - dowiedziała się korespondentka RMF FM w Brukseli Katarzyna Szymańska-Borginon. KE uruchomiła specjalny mechanizm pomocy cywilnej, zwany MIC, który już zdał egzamin podczas pożarów w Grecji dwa lata temu oraz we Francji i we Włoszech tego lata.

Władzom Krakowa nie udało się zakupić za 150 tysięcy złotych preparatu antywirusowego Tamiflu. Nie ma go w hurtowniach. Dlatego na Ukrainę pojadą tylko strzykawki, igły i rękawiczki. Kłopoty są także z akcją zbierania maseczek ochronnych, choć magistrat wyznaczył siedem miejsc zbiórki. Znacznie... czytaj więcej

Bruksela rozesłała do krajów członkowskich Unii listy, zbierając oferty pomocy dla Ukrainy. Każdy z 27 krajów może teraz zaoferować pomoc naszemu zachodniemu sąsiadowi zgodnie z nadesłaną przez Kijów listą potrzeb. I tak Ukraina czeka na szczepionki, maski ochronne, leki typu Tamiflu, antybiotyki, respiratory. Lista potrzeb jest naprawdę spora.

MIC według założeń będzie tę pomoc koordynować. Komisja pomoże też przy transporcie potrzebnych rzeczy na wschód. Nie będzie jednak wysyłać pieniędzy.

Komisja – jak się dowiedziała nasza dziennikarka –jest także gotowa zapewnić Ukrainie pomoc ekspercką tak ważną w sytuacji upolitycznienia epidemii oraz paniki.