Dwóch mężczyzn zostało zatrzymanych po ataku w sklepie IKEA w Västerås w Szwecji. Od ciosów nożem zginęła 55-letnia kobieta i jej 28-letni syn. Policja twierdzi, że przypadkowi klienci sklepu zostali zaatakowani przez szaleńca.

Do ataku nożownika doszło w sklepie IKEA w Västerås /Peter Kruger /PAP/EPA

Ofiary ataku nożownika pochodziły z Norrlandii. W Västerås odwiedzali krewnych - pisze dziś gazeta "Aftonbladet". Podczas pobytu w sklepie IKEA zostali zaatakowani, kiedy przechodzili przez dział z akcesoriami kuchennymi. Oboje zmarli na miejscu od ran ciętych.

Ranna została też trzecia osoba - to 35-letni mężczyzna, który został odwieziony do szpitala w stanie ciężkim. Policja nie wie, w jaki sposób został poszkodowany. Jak informuje Per Ågren, szef lokalnej policji w Västerås, to ten mężczyzna jest podejrzany o zaatakowanie klientów sklepu.

Kilkanaście minut po ataku, na przystanku autobusowym przed sklepem zatrzymano też drugą osobę - 23-latka, który także podejrzewany jest o próbę zabójstwa. Obaj zatrzymani są - według policji - ze sobą powiązani. Nigdy wcześniej nie byli notowani. "Aftonbladet" podaje, że mężczyźnie mieszkali w tym samym ośrodku dla azylantów. Pochodzą z Erytrei.

Policja znalazła nóż, który posłużył do napaści - należał do wyposażenia sklepu.

(j.)