Za 715 tysięcy euro sprzedano na aukcji w Księstwie Monako sportowy samochód lamborghini ofiarowany papieżowi Franciszkowi. Przekazanie bolidu papieżowi odbyło się w listopadzie ubiegłego roku przed Domem świętej Marty w Watykanie, gdzie mieszka.

Gdy Franciszek złożył podpis na śnieżnobiałej karoserii, wyraził życzenie, aby samochód został sprzedany, zaś pieniądze przekazano na wskazane przez niego cele dobroczynne. 

Operacji sprzedaży pojazdu podjął się jeden z międzynarodowych domów aukcyjnych, a licytacja odbyła się w sobotę - podały włoskie media.

Uzyskane ze sprzedaży pieniądze otrzymają cztery organizacje charytatywne. Jedną z nich jest katolicka organizacja dobroczynna Pomoc Kościołowi w Potrzebie, która środki te przeznaczy na odbudowę domów chrześcijan wypędzonych przez Państwo Islamskie z Niziny Niniwy w Iraku. 

Druga część wpływów trafi do obchodzącej 50-lecie istnienia włoskiej wspólnoty im. Jana XXIII, zajmującej się niesieniem pomocy ofiarom handlu ludźmi i kobietom zmuszanym do prostytucji. Poza tym pieniądze zasilą konta dwóch innych włoskich stowarzyszeń charytatywnych działających w Afryce, m.in. w Republice Środkowoafrykańskiej.

(ph)