Reklama

  • Kocha, nie kocha? Niemcy spierają się o stan cywilny kandydata na prezydenta

    Wtorek, 21 lutego (16:51)

    Nad Renem wrze. "Kandydat na prezydenta Joachim Gauck powinien uporządkować swoją sytuację życiową i poślubić swoją partnerkę" - twierdzi polityk bawarskiej CSU Norbert Geis. Przeciwnego zdania jest szef niemieckiej dyplomacji Guido Westerwelle, którego dyskusja o prywatnym życiu Gaucka mocno zbulwersowała.

    Zdjęcie

    Kandydat na prezydenta Joachim Gauck   /EPA
    Kandydat na prezydenta Joachim Gauck  
    /EPA
    Gauck od 12 lat żyje w nieformalnym związku z 52-letnią dziennikarką Danielą Schadt. Choć z żoną, z którą ma czworo dzieci, rozstał się już dawno, do tej pory się nie rozwiódł. W interesie samego Joachima Gaucka powinno być jak najszybsze uporządkowanie sytuacji życiowej i niedawanie pretekstów do jakichkolwiek ataków - powiedział bawarski chadek Norbert Geis w rozmowie z gazetą "Passauer Neue Presse".

    Także socjaldemokrata Wolfgang Thierse zachęcał Gaucka do poślubienia swojej partnerki. Zakładam, że kocha on swoją towarzyszkę życia. I akurat w tej sprawie jestem konserwatystą. Kobietę, którą kocham i z którą nadal chcę być, mogę przecież także poślubić - powiedział Thierse w rozmowie z telewizją N24. Równocześnie jednak przestrzegł przed próbami wywoływania "afery państwowej" z powodu prywatnej sytuacji Gaucka.

    Z kolei szefa niemieckiej dyplomacji Guido Westerwellego cała dyskusja oburzyła. Krytykowanie osobistej sytuacji życiowej nominowanego kandydata na prezydenta jest pozbawione klasy - ocenił w rozmowie z gazetą "Rheinische Post".

    Reklama

    Sama Daniela Schadt, dziennikarka polityczna gazety "Nuernberger Zeitung", nie chciała wypowiadać się na temat ewentualnego ślubu z Joachimem Gauckiem. Przyznała też, że jeszcze nie widzi się w roli Pierwszej Damy.

    Kandydaturę Gaucka na prezydenta Niemiec ogłoszono w niedzielę. Ma on poparcie chadecko-liberalnej koalicji rządzącej oraz opozycyjnych socjaldemokratów i Zielonych. Wybory prezydenckie odbędą się prawdopodobnie 18 marca.

    Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

    RMF FM/PAP

Reklama

Wasze komentarze (6)

  • 23.02 (11:23)
    ~dif
    Super pastor - zostawił żonę i żyje z kochanką - ciekawe czego uczył z mównicy - czy tak nauczał Bóg przez swojego syna ? - dla mnie jest zerem -
  • 22.02 (17:39)
    ~dr.No
    Gauck to zagrożenie dla większości polityków. Trzeba się czepiać tego, że emerytowany pastor jest w separacji z żoną. To nie jest zbyt "klarowne moralnie". Ale tym samym ludziom wydaje się naturalnym zasiadanie w Bundestagu nie kryjących upodobań pedałów, którzy też pozostają w "nieformalnych" związkach.
  • 21.02 (18:03)
    ~zenek
    z jedną się nie rozwiódł, z drugą mieszka i w dodatku jest pastorem, TOTAL FULL
  • 21.02 (17:58)
    W Niemczech od 1945 roku nie bylo jeszcze zadnego polityka u wladzy , ktory by nie byl pacholkiem Usraela.Chyba jeszcze jakis czas tak pozostanie.
    Reszta to malo wazne plotki i klechania.
  • 21.02 (17:47)
    ~Och! Och! Och!
    Przyszły prezydent Niemiec wieloznaczny moralnie. Daleki od ideału...