W mieście Kermanszah na zachodzie Iranu pięciu osobom wymierzono chłostę za jedzenie w miejscach publicznych w trakcie ramadanu - podała oficjalna agencja IRNA. W czasie ramadanu muzułmanie są zobowiązani pościć od wschodu do zachodu słońca.

​Kto ma rację?

Niewierzący gromko domagają się dziś u nas, by katolicy szanowali ich system wartości i pozwolili im żyć po swojemu. Nie będę tłukł ich Dobrą Nowiną po głowie, chciałbym jednak prosić by mnie też nikt nie traktował z pogardą - pisze Szymon Hołownia na Stacja7.pl, odpowiadając przy okazji Kindze... czytaj więcej

Przed kilkoma dniami baty otrzymało pięć osób, które ignorowały ostrzeżenia funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa i celowo jadły w miejscach publicznych, łamiąc prawo - poinformował przedstawiciel wymiaru sprawiedliwości w prowincji Kermanszah Ali Mozafari.

Irańskie władze co roku ostrzegają obywateli przed jedzeniem i piciem w miejscach publicznych podczas świętego miesiąca postu. Agencja AFP pisze, że mimo tych ostrzeżeń w czasie ramadanu na irańskich ulicach można coraz częściej zobaczyć osoby, które jedzą, piją lub palą. W tym roku przestrzeganie postu utrudniają wyjątkowo wysokie temperatury.

Ramadan bierze swą nazwę od pierwszych wersetów Koranu, które zostały objawione Mahometowi przeszło 1400 lat temu. W czasie ramadanu muzułmanów obowiązuje całkowity post, którego nie muszą przestrzegać jedynie dzieci, starcy, chorzy, kobiety w ciąży i matki karmiące. Od wschodu do zachodu wierni są zobowiązani do modłów i dobrych uczynków, nie mogą też jeść, pić, palić ani uprawiać seksu.

Ścisły post za dnia w tym czasie to jedna z pięciu najważniejszych zasad islamu - obok wyznania wiary, modlitw, jałmużny i pielgrzymki do Mekki.

(edbie)