​Iran przetestował rakietowy system przeciwlotniczy S-300 podczas operacji Damavand - podaje irańska agencja informacyjna IRNA. Test przeprowadzono na pustyni.

System przeciwlotniczy S-300 został dostarczony Iranowi przez Rosję /PAP/ITAR-TASS/Sergei Bobylev /PAP

Przedstawiony raport wskazuje, że test przeprowadzono w czasie ćwiczeń Damavand, których nazwa pochodzi od nazwy najwyższego szczytu w Iranie.

Podczas testu wykorzystano różne obiekty latające, w tym rakiety. Wyprodukowany w Rosji system S-300, mający zasięg do 200 kilometrów, może jednocześnie śledzić i uderzać w kilka celów. S-300 to rakiety klasy ziemia-powietrze. Mogą zwalczać samoloty, czy też pociski balistyczne.

Rosja dostarczyła S-300 Iranowi w 2016 roku, prawie 10 lat po podpisaniu kontraktu. Umowa opiewająca na 800 milionów dolarów została podpisana w 2007 roku. Sprzęt miał być dostarczony szybciej, jednak Rosja przedłużyła termin dostawy ze względu na silne protesty Stanów Zjednoczonych i Izraela. 

(łł)