Niemal 4 tys. żołnierzy, samoloty i helikoptery uczestniczą w akcji poszukiwawczej zaginionego samolotu z ponad setką pasażerów na pokładzie na indonezyjskiej wyspie Celebes. Trwające od tygodnia poszukiwania nie przyniosły jak dotąd rezultatu.

Obszar poszukiwań, ograniczony początkowo do rejonu cieśniny Makasar na zachodzie Sulawesi, rozciągnięto także na północną i wschodnią część wyspy.

Boeing tanich linii lotniczych Adam Air leciał z indonezyjskiej Jawy na wyspę Celebes, kiedy nagle stracono z nim łączność. Pilot nie nadał sygnału SOS, jednak w ostatniej rozmowie ze stacją kontroli lotów poinformował o niebezpiecznych wiatrach.

5 dni po zaginięciu samolotu linii lotniczych Adam Air do Indonezji przybył zespół amerykańskich specjalistów, którzy mają pomóc w poszukiwaniach. Mimo zaangażowania lotnictwa i marynarki nie udało się znaleźć żadnych szczątków Boeinga, który zaginął w poniedziałek. czytaj więcej

Na Sulawesi przybył zespół ekspertów z amerykańskiego Federalnego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Transportu, który pomoże zbadać okoliczności zaginięcia Boeinga. Oprócz USA, w poszukiwania zaangażował się również Singapur.