5 dni po zaginięciu samolotu linii lotniczych Adam Air do Indonezji przybył zespół amerykańskich specjalistów, którzy mają pomóc w poszukiwaniach. Mimo zaangażowania lotnictwa i marynarki nie udało się znaleźć żadnych szczątków Boeinga, który zaginął w poniedziałek.

Indonezyjskie władze nie potwierdzają doniesień jakoby 12 osób przeżyło wczorajszą katastrofę samolotu pasażerskiego. Co więcej zaprzeczają jakoby znaleziono miejsce gdzie rozbił się Boeing ze 102 osobami na pokładzie. czytaj więcej

W dzień po katastrofie w Dżakarcie omyłkowo podano, że odnaleziono szczątki maszyny, a 12 ludzi przeżyło katastrofę - władze indonezyjskie jednak wycofały się z tej informacji, przepraszając za pomyłkę.

Poszukiwany Boeing 737 leciał w poniedziałek z Surabai na Jawie do Manado na Sulawesi. Na pokładzie znajdowało się 102 ludzi - 96 pasażerów i 6 członków załogi. Wśród pasażerów była m.in. trójka Amerykanów - rodzice z córką.

Wiceprezydent Indonezji spotkał się z rodzinami pasażerów zaginionego samolotu, aby zapewnić ich, że poszukiwania będą kontynuowane.