Imigranci usiłujący za wszelką cenę przedostać się do Wielkiej Brytanii spowodowali w nocy poważne zakłócenia w ruchu pociągów w tunelu pod kanałem La Manche - poinformowały władze francuskie. Jak oświadczył rzecznik prefektury departamentu Pas-de-Calais ok. 150 migrantów - przeważnie z krajów Afryki i Bliskiego Wschodu - usiłowało wtargnąć na peron dla wsiadających. Niektórzy próbowali nawet wskakiwać do pociągów będących w ruchu.

Gorąco w Calais. Starcia policji z imigrantami

Już drugi dzień trwają starcia pomiędzy policją i setkami afrykańskich imigrantów w Calais – przy wjeździe do Tunelu pod kanałem La Manche po stronie francuskiej. Jednostki szturmowe policji używają gazu łzawiącego i pałek. czytaj więcej

Migranci próbowali też ukryć się w ładowniach ciężarówek oczekujących na załadunek do specjalnych pociągów towarowych Shuttle przewożących je przez tunel.

Musieliśmy sprawdzać każdy wagon i każdą platformę towarową, co wymagało czasu"- powiedział rzecznik prefektury. Na peronach gromadziły się tłumy pasażerów oczekujących na pociągi. Na przewóz oczekiwały też długie kolejki ciężarówek i samochodów osobowych.

Takie próby ominięcia kontroli notujemy codziennie - dodał rzecznik Eurotunelu.

Zakłócenia trwały kilka godzin. Po północy, czasu lokalnego, sytuacja unormowała się.

Migranci, którym udało się pokonać Morze Śródziemne i dostać do Włoch, kierują się dalej przez Francję do Wielkiej Brytanii lub do Niemiec. Według władz francuskich w rejonie Calais przebywa ok. 3 tys. migrantów, głównie z Erytrei, Etiopii, Sudanu i Afganistanu.

(abs)