Reklama

  • Hiszpańskie media: Koszmar na początek mundialu

    Środa, 16 czerwca 2010 (21:11)

    Koszmar na początek - tak hiszpański dziennik "El Mundo" pisze o niespodziewanej porażce faworyzowanej Hiszpanii ze Szwajcarią (0:1) w meczu grupy H piłkarskich mistrzostw świata w RPA. Pół świata się z nas śmieje - dodaje sportowy dziennik "Marca"

    Zobacz również:

    Ta nieprzewidziana, niezasłużona i zaskakująca porażka wobec skromniutkiej Szwajcarii burzy wszystkie układane wcześniej schematy, zmienia plany i zapowiada dni pełne napięcia, które, w najlepszym wypadku, mogłyby zakończyć się walką na śmierć i życie z Chile w ostatnim spotkaniu pierwszego etapu - napisał "El Mundo".

    Dziennik nazwał zwycięstwo Szwajcarii "nieczystym", "przypadkowym" i "niewiarygodnym", które jednak zmusiło mistrzów Europy ze zejścia z Olimpu na ziemię.

    Sportowy dziennik "Marca" napisał o "lekcji pokory", podkreślając, że Hiszpanie przegrali ze Szwajcarami, których sportem narodowym jest narciarstwo alpejskie. (...) Pół świata się z nas śmieje - zaznaczył.

    Reklama

    Według "Marca", wynik meczu to "poważny wypadek". Szwajcarska fuszerka na boisku zakończyła się dla nas koszmarną porażką. Hiszpański zespół dominował przez cały mecz, podczas gdy rywal jedynie usiłował przetrwać. Doszło jednak do przypadkowego zagrania, nieszczęśliwego wypadku, który kosztował nasz zespół zwycięstwo.

    Według dziennika "ABC" porażka Hiszpanii to "poślizg" i nieoczekiwana klęska wobec słabej drużyny szwajcarskiej, która jednak zmusiła do okazania szacunku swoim jedenastu zawodnikom.

    Trener drużyny Vicente del Bosque nie krył rozczarowania po meczu. To nie był nasz dzień - powiedział. Próbowaliśmy wygrać, ale nie udało się. Podkreślił, że mundial jeszcze się nie skończył. Jednak ta porażka zmusza nas do pokonania dwóch następnych rywali - Hondurasu i Chile - dodał.

    Dyrektor sportowy ekipy Fernando Hierro w wypowiedziach dla Canal Plus po zakończeniu meczu przyznał, że w hiszpańskich planach nie było porażki ze Szwajcarią, chociaż nikt nie mówił, że będzie łatwo.

    Wykazaliśmy silną osobowość, kontrolowaliśmy piłkę. A Szwajcarzy umieli wykorzystać okazję. Teraz musimy się podnieść, trzeba wygrać z Hondurasem. Morale drużyny nie może zostać naruszone. To dojrzały zespół, z doświadczonymi zawodnikami - dodał.

    Dziennik "As" pisze o "przekłuciu hiszpańskiego balonu" i podkreśla, że na więcej błędów zespół nie może sobie pozwolić.

    Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

    RMF24.pl on Facebook


     

Reklama

Wasze komentarze (3)

  • 17.06.2010 (02:00)
    tores
    113
    Piękną grą jeszcze nikt w piłę nie wygrał trzeba kopać kopać i kopać i to w dobrą stronę.
    To że dominowali nie uprawnia ich do zaliczenia 3 punktów. Wspaniała Brazylia też mogła się przejechać na cienkiej Korei, i to by była dopiero sensacja.Szwajcarom życzę dalszych sukcesów, a Hiszpanii powrotu do formy strzeleckiej, bo by wygrywać trzeba trafiać
  • 16.06.2010 (23:00)
    Szanowny Panie śp,Kazimierzu Górski.
    Dopóki piłka jest w grze..Szwajcarzy,ileż to Wy macie tzw."kadrowego"..??
    Panie Lato,p.Smuda...Można ograć Hiszpanię??Dlaczego,do jasnej cholery,nikt nie powie,że ten król,czy też Lato jest NAGI...
  • 16.06.2010 (22:46)
    ~Sebek
    Ale się dzieje. To najciekawszy mundial jaki obserwuje