Sąd dla nieletnich w Grenadzie skazał nastolatka na rok ograniczenia wolności za wykonanie karykatury nauczycielki - piszą we wtorek hiszpańskie media. Uznano, że rysunek był formą zastraszenia kobiety, ponieważ przedstawiał ją jako ofiarę egzekucji.

Zdj. ilustracyjne /Jan Haas /PAP/DPA

Według mediów, poniedziałkowy werdykt sądu w Grenadzie wpisuje się w aktualną sytuację zagrożenia społeczeństwa terroryzmem w Hiszpanii. O ile bowiem narysowanie nauczycielki nie ma znamion przestępstwa, to kontekst, w jakim pojawia się karykatura kobiety, uznany został za groźbę pod jej adresem.

Uczeń narysował nauczycielkę jako ofiarę egzekucji wykonanej przez rozstrzelanie. Narysowana kobieta miała nie tylko rany po kulach, ale też nóż wbity w szyję. Osoba, która wykonywała egzekucję, wyglądała jak dżihadysta: miała broń oraz pas z ładunkami wybuchowymi - poinformowała rozgłośnia Cadena Ser.

Nastoletni autor rysunku został uznany za winnego i skazany na rok ograniczenia wolności. Chłopiec dostał nadzór kuratora i zakaz kontaktowania się z niektórymi kolegami. Andaluzyjski nastolatek, który w kilka dni po wykonaniu karykatury został wyrzucony ze szkoły, w trakcie procesu przyznał się do winy i wyraził skruchę.

Zajęliśmy się sprawą w następstwie sygnału z placówki oświatowej. Uznaliśmy rysunek za potencjalną próbę zastraszenia drugiej osoby, wywołujący u niej poczucie niepokoju i stanowiący formę pogróżki o czekających ją w przyszłości konsekwencjach - wyjaśniła prokuratura w Grenadzie.

W 2015 r. ministerstwo spraw wewnętrznych Hiszpanii ogłosiło czwarty stopień zagrożenia antyterrorystycznego. Od tego czasu aresztowano na terenie kraju ponad 180 dżihadystów.