W amerykańskim Orlando trwa obława na zielono-żółtą kobrę królewską, która we wtorek uciekła z terrarium i prawdopodobnie skryła się w zaroślach. Jej właściciel poinformował służby o uciekinierze gada dopiero wczoraj.

Kobra królewska jest największym z jadowitych węży. Świetnie pływa i wspina się po drzewach / Rolf Wilms /PAP/EPA

Kobra jest rodzaju męskiego i ma dwa metry długości. Jej właściciel ma pozwolenie na hodowlę niebezpiecznych węży. To Mike Kennedy - gwiazda stacji telewizyjnej Discovery Channel i licencjonowany łapacz węży. Teraz grozi mu jednak proces sądowy za zwłokę z powiadomieniem służb o ucieczce jadowitego gada.

Kobra jest nadal na wolności. Przypuszczalnie wciąż jest w pobliżu, ukryta w zaroślach. Według danych National Geographic, jedno jej ukąszenie zawiera tyle jadu, że mogłoby zabić 20 osób.

W pobliżu domu dziennikarza znajduje się szkoła podstawowa. Dyrekcja zakazała uczniom jakiejkolwiek aktywności na zewnątrz budynku.

(j.)