Cztery godziny Władimir Putin odpowiadał dziś na pytania Rosjan. To było już ósme takie show na żywo, podczas którego – tak jak w poprzednich - premier udowadniał, kto naprawdę rządzi Rosją.

Zagrożenie terrorystyczne jest wciąż duże, choć robiliśmy wszystko, by skręcić kark terroryzmowi - oświadczył rosyjski premier podczas telewizyjnego show. Władimir Putin od godziny 10 odpowiada na żywo na pytania Rosjan. czytaj więcej

Putin ponownie przekonywał Rosjan, że zna odpowiedź na każde pytanie i wie, jak pomóc wielkim postsowieckim zakładom i biednym emerytom. My, emeryci, bardzo jesteśmy wdzięczni i dziękujemy wam za to, że nas prostych ludzi pracy po prostu słuchacie - usłyszał od pewnej Rosjanki. Podczas czterogodzinnego show premiera nie zabrakło także ostrych słów krytyki pod adresem nowobogackich Rosjan, którzy demonstrują swój majątek tak, jak kiedyś pokazywano złote zęby.

Premier zapewniał, że z prezydentem Miedwiediewem pracuje mu się doskonale. Na pytanie o swoje odejście z polityki, odpowiedział: "wasze niedoczekanie". Dodał, że o starciu w kolejnych wyborach prezydenckich pomyśli, bo zostało dużo czasu.

Putin obiecał także, że władze podejmują zdecydowane działania przeciwko terrorystom oraz kaukaskim bojownikom. Żadną nową kaukaską wojną nie pachnie, ale zlikwidujemy wszystkich bojowników - powiedział. Posłuchaj relacji korespondenta RMF FM Przemysława Marca: