Na początku stycznia Korea Północna mogła przeprowadzić test komponentów bomby wodorowej - poinformowała stacja telewizyjna CNN, powołując się na anonimowego urzędnika administracji waszyngtońskiej. Korea Północna ogłosiła 6 stycznia, że przeprowadziła udaną próbę zminiaturyzowanej bomby wodorowej.

Na początku stycznia Korea Północna mogła przeprowadzić test komponentów bomby wodorowe /KCNA /PAP/EPA

Jak poinformował cytowany przez CNN urzędnik, z danych sejsmicznych i wywiadowczych wynika, że nie był to test kompletnego i w pełni działającego urządzenia nuklearnego, lecz jedynie niektórych jego komponentów, być może detonatorów.

Wcześniej rzecznik amerykańskiego Departamentu Stanu powiedział, że USA nadal uważają, że Korea Północna nie przeprowadziła testu bomby wodorowej. Także wielu ekspertów wątpi w to, czy Pjongjang mógł dokonać takiego postępu w swoim potencjale nuklearnym.

Kolejną próbę z bronią nuklearną natychmiast potępiła Rada Bezpieczeństwa ONZ, która poinformowała także, że przygotuje "dodatkowe kroki" przeciwko Pjongjangowi. Dyplomaci mówią o możliwości wzmocnienia sankcji.

Każda z trzech poprzednich prób Korei Płn. - w październiku 2006 roku, maju 2009 roku i lutym 2013 roku - doprowadzała do zaostrzenia międzynarodowych sankcji.

Tymczasem źródła we władzach Japonii poinformowały w środę o przygotowaniach Korei Północnej do wystrzelenia w ciągu tygodnia pocisku balistycznego. Tokio opierało swoje prognozy m.in. na analizie zdjęć satelitarnych z kilku ostatnich dni.

Przygotowania do wystrzelenie pocisku mają być prowadzone na północnym zachodzie Korei Północnej.

Korea Południowa zaapelowała w czwartek do Korei Północnej o powstrzymanie się z wystrzeleniem pocisku rakietowego dalekiego zasięgu, ponieważ takie działanie byłoby pogwałceniem rezolucji przyjętych przez Radę Bezpieczeństwa ONZ. Według Seulu próba pocisku balistycznego byłaby "śmiertelnym zagrożeniem" dla światowego pokoju i stabilizacji. 


(j.)