Władze angielskiego miasta Sevenoaks debatują nad propozycją stworzenie pierwszego w Wielkiej Brytanii krematorium azotowego. Utylizacja zwłok następowały w nim w wyniku zamrożenia.

Zdj. ilustracyjne /PAP

Zanurzone w ciekłym azocie ludzkie ciało najpierw ulega krystalizacji. Następnie poddawane jest drganiom i proszkowane. Utylizacja odbywa się w temperaturze minus 200 stopni Celsjusza. 

Sproszkowane zwłoki są potem przesiewane. Ten proces pozwala na odzyskanie metalowych elementów, które mógł posiadać zmarły - takich jak plomby czy tytanowe płytki.

Według pomysłodawcy metody jest ona niezmiernie ekologiczna - o wiele bardziej niż kremacja czy tradycyjny pochówek.

W obiekcie, który miałby powstać na południu Anglii, przewidziano także miejsce na kaplice i kawiarnie.

Pomysł spotkał się jednak z ostrą krytyka, miedzy innymi duchownych. Ich zdaniem takie traktowanie po śmierci ludzkiego ciała pozbawione jest należytej godności.

(mpw)