Dzisiaj, 21 maja (08:47)
Mniej więcej trzy kolejki przed końcem sezonu na meczach Ekstraklasy coś się zmieniło. Wiem co. Na trybunach nikt już nie "pozdrawiał" PZPN. Wiecie jak.
"Mam czyste sumienie" - stwierdził John Yates, były wysoki funkcjonariusz Scotland Yardu, przesłuchiwany ws. afery podsłuchowej wokół "News of the World". To on kilka lat temu zdecydował, by nie kontynuować śledztwa w sprawie inwigilacji Brytyjczyków przez tabloid.
Po decyzji Yatesa o tym, by nie kontynuować śledztwa, policja zajęła się wówczas wyłącznie wątkiem podsłuchiwania rodziny królewskiej - mimo że było wystarczająco wiele dowodów na to, że sprawa dotyczyła także kilku tysięcy innych osób. John Yates twierdzi, że o tym nie wiedział. Gdybym wówczas miał taką wiedzę, jak dziś, że sprawa podsłuchiwania przez "News of the World" była tuszowana, na pewno podjąłbym inną decyzję i nikt z nas nie siedziałby dziś w tej sali - zapewniał.
10 z 45 pracowników działu prasowego Scotland Yardu pracowało swego czasu w tabloidzie "News of the World" - zdradził komisji spraw wewnętrznych Izby Gmin były szef Scotland Yardu Paul Stephenson. Zaznaczył, że z perspektywy czasu chciałby, aby stosunki metropolitalnej policji z prasą były inne, ale nie ma sobie niczego do zarzucenia z powodu zatrudnienia Neila Wallisa - byłego zastępcy redaktora naczelnego tabloidu.
Wallis jest jednym z aresztowanych w związku z aferą podsłuchową. Został przesłuchany i zwolniony za poręczeniem, podobnie jak jego były szef, Andy Coulson.
Oczywiście żałuję, że Wallis został zatrudniony, ale nie miałem powodu, by wątpić w zapewnienia Johna Yatesa - zaznaczył Stephenson. To Yates "prześwietlił" Wallisa przed zatrudnieniem go w charakterze konsultanta do spraw public relations. Nie było powodu podejrzewać go o to, że jest zamieszany w aferę podsłuchową w czasie, gdy został zatrudniony - przekonywał Stephenson. Dodał, że Wallis nie był jego osobistym doradcą, ani nawet nigdy nie był w jego gabinecie.
Korzystając z darmowego pobytu w ośrodku zdrowia w Champneys, Stephenson nie wiedział, że Wallis jest w nim również konsultantem do spraw PR.
Stephenson uznał też, że policja powinna była przyjrzeć się materiałowi dowodowemu zgromadzonemu w mieszkaniu prywatnego detektywa Glena Mulcaire'a podczas dochodzenia w sprawie afery podsłuchowej w latach 2005-2006. Zastrzegł zarazem, że nie miał powodu wątpić w rzetelność policyjnego dochodzenia. Zaufał też późniejszym zapewnieniom Yatesa, który w 2009 r. powiedział mu, że w sprawie nie ma żadnych nowych faktów. Wskazał też, że wysoko postawieni przedstawiciele urzędu premiera radzili policji, by nie informowała premiera Davida Camerona o Wallisie. Stephenson, który ustąpił z funkcji w niedzielę, oświadczył na koniec, że odchodzi ze służby z własnej woli, a nie pod wpływem nacisków lub obaw.
Małgorzata Steckiewicz
Dzisiaj, 21 maja (08:47)
Mniej więcej trzy kolejki przed końcem sezonu na meczach Ekstraklasy coś się zmieniło. Wiem co. Na trybunach nikt już nie "pozdrawiał" PZPN. Wiecie jak.
Kuba Wasiak
Wczoraj, 20 maja (11:43)
Faworytem turnieju są Hiszpanie. Przemawia za nimi wszystko - dokonania, wielkie nazwiska, świetny trener. Wygląda na to, że "La Roja" po prostu przybędzie, zobaczy i wygra. Teoretycznie. Moim faworytem są jednak "Oranje".
Konrad Piasecki
Wczoraj, 20 maja (10:55)
Gdyby to te głośne i gorące ulice Rangunu miały wybierać, kto ma rządzić Birmą - wybrałyby ją. Aung San Suu Kyi jest tu popularna niczym gwiazda popkultury. Jej portrety wiszą w sklepach, warsztatach czy księgarniach, koszulkę z jej...
Tomasz Skory
Czwartek, 17 maja (17:46)
Najpierw sztywna ceremonia, na której ministrowie zwięźle raportują wykonanie powierzonych zadań. Potem lot helikopterem nad feralną autostradą A2 i obserwowanie z powietrza obiektów na Euro. Donald Tusk przystąpił nie tyle do...
Prześlij informację, zdjęcie lub film na Gorącą Linię RMF FM!
Dowiedz się więcejAutobus miejski zapalił się w piątek przy ulicy Andersa w Bielsku-Białej. Płomienie pojawiły się z tyłu pojazdu. Przyczyną pożaru była najprawdopodobniej awaria silnika. Film, na którym widać akcję gaśniczą, dostaliśmy na Gorącą Linię RMF FM.
5,86, 5,94, a może ponad 6 złotych? Kto da więcej? Przez całą majówkę na RMF24.pl tworzymy mapę paliwowej drożyzny. Możecie przysyłać nam zdjęcia tablic z cenami paliw, które opublikujemy w naszym serwisie.
(4 zdjęć)
(13 zdjęć)
(5 zdjęć)
(8 zdjęć)
(17 zdjęć)
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by Radio Muzyka Fakty Sp. z o.o. 2009-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Wasze komentarze (1)