Prezydent Brazylii Jair Bolsonaro wezwał w poniedziałek do kontroli oficjalnych danych na temat wylesiania, kontynuując ataki na państwowy instytut badań INPE, którego satelitarne zdjęcia pokazały alarmujące tempo zanikania lasów Amazonii.

Bolsonaro w piątek oskarżył INPE o fałszowanie danych, dodając, że należało je przedstawić członkowi jego gabinetu, zanim ogłoszono je publicznie. Dane INPE z połowy lipca wykazały, że wylesianie Amazonii postępuje w najszybszym od lat tempie.

Dyrektor brazylijskiego organu publicznego, któremu powierzono pomiar wylesiania, oskarżył w wywiadzie opublikowanym w niedzielę w gazecie "Estado de S. Paulo" prezydenta o "tchórzostwo" za publiczne zakwestionowanie oficjalnych danych.

Ricardo Magnus Osorio Galvao powiedział: Mam nadzieję, że mnie wezwie do Brasilii, żeby wyjaśnić dane i że będzie miał odwagę powtórzyć swoje słowa przede mną, w cztery oczy.

Najnowsze dane INPE pokazują 88-procentowy wzrost wylesiania w Brazylii w czerwcu w porównaniu z tym samym miesiącem ubiegłego roku.

Sposób, w jaki mówił, naprawdę mnie przestraszył, oskarżył ludzi z najwyższego poziomu brazylijskiej nauki - dodał dyrektor INPE w innym wywiadzie dla TV Globo.

Bolsonaro powtórzył krytykę INPE w niedzielę w Brasilii, sugerując, że rząd chciałby kontrolować termin publikacji danych na temat wylesiania, aby uniknąć "złego PR-u kraju". Doświadczamy prawdziwej psychozy środowiskowej, trzeba walczyć z wylesianiem, ale nie jest sprawiedliwie prowadzić kampanię przeciwko Brazylii - powiedział szef państwa.

Jeśli dane są niepokojące, (dyrektor INPE) powinien, kierując się patriotyzmem, ostrzec ministra i powiedzieć mu, że dane zostaną opublikowane i żeby się przygotował. Ten sposób publikacji tych danych jest dla nas szkodliwy - powiedział.

W Brazylii, gdzie znajduje się ponad 60 proc. amazońskich lasów, "płuca planety" są nieustannie zmniejszane przez ekspansję rolniczą.

Dane INPE pokazują, że nasiliła się ona od czasu objęcia w styczniu urzędu przez Bolsonaro, uważanego za mistrza w handlu rolniczym. Już kilkanaście dni po objęciu stanowiska, 18 stycznia br., Bolsonaro zadeklarował, że jego rząd udostępni plantatorom i hodowcom bydła część chronionych dotąd prawem obszarów puszczy amazońskiej.