Islamiści z ugrupowania Boko Haram dokonali dwóch ataków na północnym wschodzie kraju, zabijając co najmniej 54 osoby - podało we wtorek AP. Reuters pisze o 25 zabitych w ataku Boko Haram na bazę nigeryjskiej armii i posterunek policji w Buni Yadi.

Rząd Nigerii zrywa rozmowy ws. porwanych nastolatek

Władze Nigerii w ostatnim momencie odwołały wymianę porwanych nastolatek za członków terrorystycznej organizacji Boko Haram. 14 kwietnia islamiści porwali ponad 300 uczennic z gimnazjum z internatem w miejscowości Chibok w odludnym regionie Nigerii. Wkrótce potem kilkudziesięciu dziewczętom udało... czytaj więcej

Według Associated Press wśród ofiar śmiertelnych ataku w Buni Yadi w stanie Yobe na północnym wschodzie jest 24 żołnierzy i 21 policjantów. Atak miał miejsce w poniedziałek wieczorem.

Do drugiego ataku doszło w poniedziałek w nocy w stanie Borno, również na północnym wschodzie Nigerii. Islamiści zastrzelili tam dziewięcioro wieśniaków, spalili ich domy, przejęli kontrolę nad zajętym terenem, po czym wywiesili swe białe flagi z arabskimi napisami - informuje AP, powołując się na przedstawiciela lokalnych władz.

Stan Borno od długiego czasu jest areną walk sił rządowych z Boko Haram.

Według agencji AFP celem ataku w Buni Yadi były siły porządku publicznego, budynki rządowe i szkoła. Świadkowie twierdzą, że islamiści zniszczyli posterunek lokalnej policji i podpalili dom wysokiego przedstawiciela lokalnych władz oraz kilka budynków administracji. Ostrzelali również miejscową szkołę, przy czym - jak twierdzą świadkowie - w czasie ataku w budynku nie było uczniów.

Stan Yobe jest jednym z najbardziej dotkniętych aktami terroru ze strony Boko Haram regionów kraju. Do poniedziałkowego ataku w Buni Yadi doszło nieopodal miejsca, gdzie w lutym islamiści zabili 59 uczniów szkoły z internatem, którą podpalili.

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy islamiści z Boko Haram nasilili ataki w ramach trwającej od pięciu lat kampanii mającej doprowadzić do wydzielenia państwa islamskiego w wieloetnicznej i wieloreligijnej Nigerii. Od 2009 r. w rebelii zginęły tysiące osób.

W czwartek Rada Bezpieczeństwa ONZ podjęła decyzję o umieszczeniu Boko Haram na liście organizacji terrorystycznych powiązanych z Al-Kaidą. Wprowadzono sankcje wobec tej organizacji: zamrożono konta bankowe i nałożono embargo na dostawy broni.

Wraz z innymi organizacjami ekstremistycznymi i kryminalnymi Boko Haram stanowi główne zagrożenie dla wewnętrznej stabilności zasobnej w ropę naftową Nigerii.

(jad)