Indywidualni klienci nie odczują skutków podwyżki cen gazu kupowanego w Rosji – zapewnia białoruski wicepremier Uładzimir Siamaszka. Według nowej umowy gazowej z Rosją na 2007 r. Białoruś będzie płacić rosyjskiemu dostawcy 100 dolarów za tysiąc metrów sześciennych gazu.

Od wczoraj Białoruś płaci za rosyjski gaz dwa razy więcej, 100 zamiast 46 dolarów za 1000 metrów sześciennych. To tylko o 5 dolarów mniej niż na początku żądali Rosjanie. Szef Gazpromu Aleksij Miller nie kryje zadowolenia - to najlepsze warunki, jakie udało się wynegocjować w którymkolwiek z... czytaj więcej

W 2006 r. Białorusini płacili stronie rosyjskiej jedynie 46 dolarów za tysiąc metrów sześciennych surowca.