Atak, w którym 10 osób zginęło w prowadzonej przez ONZ szkole w Strefie Gazy, to "obraza moralności i akt zbrodni" - oświadczył sekretarz generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych Ban Ki Mun. "To szaleństwo musi się zakończyć" - podkreślił.

Dziesięciu Palestyńczyków zginęło dziś w izraelskich operacjach w Strefie Gazy - podały palestyńskie służby ratunkowe. Tym samym liczba palestyńskich ofiar trwającego od 8 lipca konfliktu między izraelską armią a radykalnym Hamasem wzrosła do 1 822. czytaj więcej

W komunikacie Ban Ki Mun zaznaczył, że działanie izraelskich sił zbrojnych stanowiło "brutalne złamanie prawa międzynarodowego".

Jak informowała służba zdrowia Autonomii Palestyńskiej, w niedzielę pocisk rakietowy wystrzelony przez izraelski samolot uderzył w palestyńską szkołę, zabijając co najmniej 10 osób. Izrael tłumaczył, że celem byli uciekający na motocyklach bojownicy Hamasu.

W wyniku izraelskiej ofensywy w Strefie Gazy, która rozpoczęła się 8 lipca w odpowiedzi na ostrzał terytorium Izraela pociskami rakietowymi, śmierć poniosło ponad 1800 Palestyńczyków, w większości cywilów. Po stronie izraelskiej zginęło 64 żołnierzy i kilku cywilów.

(edbie)