Kamera monitoringu zamontowanego przy wejściu do szkoły zarejestrowała moment, jak 21-letni Anton Lundin-Pettersson, przebrany za postać z “Gwiezdnych wojen” i uzbrojony w miecz, wchodzi do budynku szkolnego szwedzkiego Trollhättan. Policja przeglądała już filmowy zapis monitoringu.

21-letni napastnik zabił dwie osoby, dwie kolejne ciężko ranił /ADAM IHSE /PAP/EPA

Zanim zaatakował w Trollhättan, pozował na szkolnym korytarzu do zdjęcia z uczniami. Potem 21-letni zamachowiec w masce z „Gwiezdnych wojen” mieczem zabił nauczyciela i ranił kilka kolejnych osób. Jedna z jego ofiar – 15-letni chłopiec – zmarła w szpitalu. Napastnik został postrzelony przez... czytaj więcej

Maszerował korytarzem jak żołnierz - mówił podczas konferencji prasowej Thord Haraldsson ze szwedzkiej policji. Według niego, napastnik wybrał tą konkretną szkołę, ponieważ większość jej uczniów ma cudzoziemskie korzenie.

Zanim po sześciu minutach od wezwania policja pojawiła się na miejscu, zdążył wejść do kilku pomieszczeń znajdujących się na dwóch piętrach budynku.

Policja potwierdza, że ofiary nie były przypadkowe. Dokonywał selekcji na podstawie koloru skóry. Przechodził obok i nie atakował tych, którzy mieli białą skórę. Nawet przystawał i z nimi rozmawiał - powiedział Thord Haraldsson. To wtedy jeden z uczniów zrobił zdjęcie, na którym widać jak 21-latek pozuje z dwoma innymi uczniami szkoły. Wczoraj mówili, że byli przekonani, iż przebranie to halloweenowy żart.

Na tym etapie dochodzenia policja utrzymuje, że 21-latek sam zaplanował i przeprowadził atak na szkołę. Miał o tym napisać w znalezionej w domu rodziców informacji. Odręcznie sporządzoną notatkę, jaką napastnik pozostawił, policja określa jako swoisty list pożegnalny, podobny do tego jaki piszą ci, którzy planują samobójstwo.

Anton Lundin Pettersson był zwolennikiem nazizmu. Rozpowszechniał w sieci, między innymi na Youtubie filmy gloryfikujące nazistowskie Niemcy i samego Hitlera. Zaangażował się też na rzecz kampanii mającej doprowadzić do plebiscytu na temat przyjmowania uchodźców do Szwecji.  

20-letni asystent szkolny Lavin Eskandar, który stanął pomiędzy napastnikiem a uczniami zapłacił za to życiem.  

15-letni Ahmed Hassan zmarł w szpitalu. Chłopiec trzy lata temu przybył do Szwecji z Somalii.

W szpital nadal przebywają dwie osoby: 15-latek pochodzenia syryjskiego i 41-letni nauczyciel matematyki.