​Akta oraz nagrania magnetofonowe procesu przeciwko członkom załogi niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau, który odbył się przed sądem we Frankfurcie nad Menem w latach 1963-1965, zostały wpisane na światową listę UNESCO "Pamięć Świata". O decyzji poinformował w poniedziałek heski minister nauki i kultury Boris Rhein.

Taśma pochodząca z pierwszego procesu /Fabian Sommer /PAP/DPA

Decyzja podkreśla bezprecedensowe historyczne i społeczne znaczenie tych dokumentów dla powojennej historii Niemiec i niemieckiej kultury pamięci - oświadczył polityk CDU.

Proces przed sądem przysięgłych we Frankfurcie rozpoczął się 20 grudnia 1963 roku. Na ławie oskarżonych zasiadło 20 osób - esesmanów z załogi obozu oraz jeden więzień funkcyjny. W sierpniu 1965 roku sąd wymierzył kary dożywotniego więzienia sześciu oskarżonym, w tym zastępcy szefa obozowego Gestapo Wilhelmowi Bogerowi, jednemu z najokrutniejszych esesmanów Oswaldowi Kadukowi oraz obozowemu kapo Emilowi Bednarkowi.

Jedenaście osób skazano na kary więzienia od trzech lat i trzech miesięcy do 14 lat. Trzech oskarżonych uniewinniono. Ostatni komendant obozu Richard Baer, też objęty aktem oskarżenia, zmarł przed rozpoczęciem procesu.

Ogromny wpływ procesu na opinię publiczną

Choć orzeczone przez sąd kary zostały uznane przez byłych więźniów za zbyt łagodne, proces frankfurcki miał ogromny wpływ na uświadomienie sobie przez zachodnioniemiecką opinię publiczną skali zbrodni popełnionych przez Niemców w czasie wojny w okupowanej Europie Środkowo-Wschodniej.

Po pierwszej fali rozliczeń, dokonanych po zakończeniu wojny przez aliantów, władze utworzonego w roku 1949 RFN z kanclerzem Konradem Adenauerem (CDU) na czele prowadziły w latach 50. politykę integracji społeczeństwa, rezygnując z rozliczeń z brunatną przeszłością.

Proces we Frankfurcie doszedł do skutku dzięki osobistemu zaangażowaniu prawnika Fritza Bauera, który po dojściu Hitlera do władzy w 1933 roku zmuszony został ze względu na żydowskie pochodzenie do wyjazdu z Niemiec. Po wojnie objął stanowisko głównego prokuratora Hesji. Do skazania członków załogi obozu przyczynił się też ówczesny szef Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego, komunista i więzień Auschwitz Hermann Langbein, który zgromadził bogatą dokumentację o załodze obozu.

Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 roku, aby więzić w nim przeciwników politycznych, przede wszystkim Polaków. Dwa lata później nieopodal powstał obóz zagłady Birkenau, który stał się miejscem zagłady Żydów z okupowanej przez Niemcy Europy. W Auschwitz-Birkenau Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości.


(ł)