Akcja ratunkowa pod Nanga Parbat. Polak Tomasz Mackiewicz i Francuzka Elisabeth Revol utknęli na wysokości około 7400 metrów po próbie ataku szczytowego. Akcja ratunkowa rozpocznie się w sobotę rano. Z bazy pod K2 wylecą dwa helikoptery ze sprzętem i ratownikami. W akcji wezmą udział: Adam Bielecki, Piotr Tomala, Jarosław Botor i Marek Chmielarski.

Polak Tomasz Mackiewicz i Francuzka Elisabeth Revol /Facebook
Aby odświeżyć stronę wciśnij F5 lub włącz automatyczne odświeżanie :
- Elisabeth Revol i Tomasz Mackiewicz mieli problemy podczas zejścia z Nanga Parbat.

- Utknęli na wysokości ok. 7 400 metrów pod kopułą szczytową. Po nocy spędzonej na tej wysokości, próbowali zejść na dół.

- Na pomoc wspinaczom ruszy polska wyprawa, przebywająca pod K2.

- W sobotę rano zostaną wysłane dwa śmigłowce, które mają przetransportować ratowników spod K2 do bazy pod Nanga Parbat.

- W akcji wezmą udział: Adam Bielecki, Piotr Tomala, Jarosław Botor i Marek Chmielarski.

- Tomasz Mackiewicz jest w złym stanie. Ma śnieżną ślepotę, może też cierpieć na chorobę wysokościową.

- Z bazy pod Nanga Parbat dobiegają sprzeczne informacje. Jedne mówią, że Elisabeth Revol schodzi w dół, inne, że została razem z Mackiewiczem w jednej ze szczelin.

14:14

13:15

Według nieoficjalnych informacji, Elisabeth Revol zeszła w okolice III obozu poniżej 7 000 metrów.

13:08

Mamy oficjalne potwierdzenie: Akcja ratunkowa rozpocznie się jutro. Z bazy pod K2 wylecą dwa helikoptery. W akcji wezmą udział:  Adam Bielecki, Piotr Tomala, Jarosław Botor i Marek Chmielarski.

13:03

Wiele zależy od indywidualnych cech organizmu, tego nie da się jednoznacznie określić. Istotne jest również, czy mają coś do picia i gotowania, a tego nie wiemy - mówi Janusz Majer.

12:53

Warunki pogodowe zdecydują, czy do akcji ratowniczej dla uwięzionych pod szczytem Nanga Parbat himalaistów Tomasza Mackiewicza i Elisabeth Revol jeszcze w piątek włączy się helikopter. Obawiam się, że dziś to może być niewykonalne - mówi Janusz Majer.

12:42

On zna tę górę, niejednokrotnie potrafił tydzień przeczekać - ale na niższych wysokościach i po ataku szczytowym - w lodowych jaskiniach. I to być może jest ta nadzieja, która nas wszystkich łączy -mówi w rozmowie z RMF FM Leszek Cichy.

12:33

Pojawiają się kolejne informacje, ze helikopter ruszy jutro. Polscy himalaiści z wyprawy na K2, po dotarciu pod Nanga Parbat, mają w pierwszej kolejności ratować Elisabeth Revol, która może schodzić w dół. Według niektórych informacji, francuska himalaistka jest już na wysokości 6 700 metrów. Akcja ratunkowa ma się rozpocząć od strony doliny Diamir.

12:28

To nie jest taka banalna sytuacja ratunkowa, bo duże odległości i nie wiem, w jaki jeszcze sposób ich chcą zlokalizować. No i do tego wszystkiego trzeba popatrzeć na prognozę pogody. Jest bardzo silny wiatr, tak jak sprawdzałem wczoraj, to ma być na tej wysokości około 70-80 kilometrów na godzinę. I jeszcze pytanie, czy będzie w ogóle widoczność. Wczoraj góra została zakryta chmurami. Jak sprawdzałem prognozy pogody na dzisiejszy dzień, to mniej więcej do południa ma być wietrznie, zimno, ale bez chmur, więc jest szansa, że może uda się ich szybko zlokalizować - mówi w rozmowie z RMF FM Leszek Cichy, himalaista.

12:18

To już siódma próba zdobycia Nanga Parbat przez Tomasza Mackiewicza. Wcześniej próbował wejść na szczyt razem z Markiem Klonowskim w ramach projektu "Nanga Dream".

12:07

Nie wiadomo gdzie dokładnie znajdują się teraz Elisabeth Revol i Tomasz Mackiewicz. 

12:01

Nie jest to łatwa sytuacja, bo to jest po prostu olbrzymia odległość i dotarcie tam, już do samej bazy będzie trudne. Nie wiem, czy im się uda dzisiaj wylecieć. Śmigłowiec musiałby polecieć z pakistańskiej bazy do bazy na K2 i zabrać max. 3 osoby - twierdzi Leszek Cichy w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Michałem Rodakiem.

11:45

Jeżeli Tomek nie jest w stanie zejść niżej, to sytuacja jest dosyć dramatycznaprzyznał w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Leszek Cichym, himalaista, pierwszy zimowy zdobywa Mont Everest.

Całą rozmowę naszego dziennikarza Michała Rodaka z Leszkiem Cichym, możecie przeczytać i posłuchać  >>>TUTAJ<<<

11:37

Pojawiają się informacje, że helikopter wystartował ze Skardu (miasto w Pakistanie), żeby zabrać uczestników wyprawy na K2 pod Nanga Parbat. Są to cały czas niepotwierdzone informacje.

11:32

Spod Nangi Parbat nadchodzą sprzeczne informacje. Jeden z lokalnych serwisów podał, że Elisabeth Revol podjęła próbę samotnego zejścia.

11:20

Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdza, że prowadzi akcję ratunkową.

11:14

Piotr Opaliński, polski ambasador w Pakistanie poinformował, że placówka prowadzi akcję ratunkową.

11:04

Witold Bańka podał informację, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych pokryje koszty akcji ratunkowej.

10:50

Denis Urubko podjął decyzję, że opuszcza obóz pierwszy na K2 i schodzi do bazy, żeby pomóc w ratowaniu Tomasza Mackiewicza i Elisabeth Revol.

10:43

Adam Bielecki pisze, że jest gotowy do akcji ratunkowej.


10:40

To jest dosyć trudna sytuacja. Jeżeli Tomek nie jest w stanie zejść niżej, to sytuacja jest dosyć dramatyczna. Tak naprawdę wszyscy możemy liczyć na ogromne doświadczenie Tomka. Być może to jest ta nadzieja, która nas wszystkich łączy - mówi w rozmowie z RMF FM Leszek Cichy, polski himalaista, pierwszy zimowy zdobywca Mount Everest.

>>>WESPRZYJ AKCJĘ RATUNKOWĄ<<<

Jak powiedział nam Janusz Majer, szef programu "Polski Himalaizm Zimowy", Tomasz Mackiewicz stracił siły. Początkowo para himalaistów próbowała zejść niżej, ale teraz utknęli w szczelinie i czekają na pomoc. 

Zorganizowana została akcja ratunkowa koordynowana przez Ambasady Francji i Polski. W zespole koordynującym jest również Robert Szymczak - lekarz wysokogórski i himalaista.

Urzędnicy rozmawiają z przedstawicielami pakistańskiej administracji w sprawie użycia śmigłowca. Byłby to albo wynajęty prywatny helikopter albo maszyna armii pakistańskiej. Na pokład tego śmigłowca mieliby zostać zabrani uczestnicy polskiej wyprawy na K2.

Koszty wynajęcia śmigłowca byłyby pokryte z ubezpieczenia himalaistów. Na razie nie wiadomo, na jaką wysokość w rejonie Nanga Parbat śmigłowiec mógłby się wznieść.

Jakie warunki panują na Nanga Parbat

Obecnie na wysokości 7 500 metrów na Nanga Parbat wiatr wieje z prędkością 70 kilometrów na godzinę. 

W akcję ratunkową włączą się uczestnicy polskiej wyprawy na K2

​Polska zimowa wyprawa na K2: Stanął obóz drugi. Denis Urubko dotarł na 6300 metrów

Obóz drugi na wysokości 6300 metrów założył Denis Urubko podczas polskiej zimowej wyprawy na K2 (8611 m n.p.m.). W najbliższych dniach warunki powinny pozwolić na dalsze działania polskich himalaistów na ostatnim niezdobytym zimą 8-tysięczniku. "Według aktualnej prognozy przed nimi teraz... czytaj więcej

Baza pod K2 została powiadomiona o zaistniałej sytuacji. Podjęta została decyzja, że czterech Himalaistów z tej wyprawy (wyposażonych w sprzęt ratowniczy oraz tlen) oczekuje na informacje w sprawie helikoptera, aby ruszyć w kierunku Nanga Parbat.

Zespół na K2 liczy w sumie 13 osób. To: Krzysztof Wielicki (kierownik), Janusz Gołąb (kierownik sportowy), Piotr Snopczyński (kierownik bazy), Adam Bielecki, Rafał Fronia, Marek Chmielarski, Artur Małek, Dariusz Załuski (operator filmowy), Marcin Kaczkan, Maciej Bedrejczuk, Piotr Tomala, Jarosław Botor (ratownik medyczny) oraz pochodzący z Rosji Denis Urubko, który od lutego 2015 roku ma polskie obywatelstwo.

Nanga Parbat to dziewiąty co do wysokości szczyt świata. Leży w zachodniej części Himalajów, na obszarze Kaszmiru w północno-wschodnim Pakistanie.

Nanga Parbat zimą została zdobyta tylko raz. Dokonali tego 26 lutego 2016 roku Włoch Simone Moro, Pakistańczyk Muhammad Ali (Sadpara), oraz Hiszpan Alex Txikon.

(ag)