Policja zatrzymała przyjaciela sprawcy strzelaniny w Monachium. Mężczyzna miał być wtajemniczony w plany 18-latka, który zastrzelił w piątek 9 osób, a później popełnił samobójstwo.

Kwiaty i znicze na miejscu tragedii /PAP/EPA/SVEN HOPPE /PAP/EPA

O zatrzymaniu poinformował wieczorem szef MSW Bawarii Joachim Herrmann w telewizji ARD. Przeciwko 16-latkowi, który jest z pochodzenia Afgańczykiem, wdrożono śledztwo z powodu niezawiadomienia o przestępstwie. Wiadomo, że nastolatek zgłosił się po strzelaninie na policję, jednak podczas ponownego przesłuchania śledczy stwierdzili sprzeczności w jego zeznaniach. Musimy spokojnie to wyjaśnić - powiedział Herrmann.

Policja bada również sprawę opublikowania w piątek na Facebooku statusu, który nawoływał do przybywania na miejsce strzelaniny. Funkcjonariusze przypuszczają, że stał za tym aresztowany szesnastolatek.

18-letni uczeń posiadający dwa obywatelstwa - niemieckie i irańskie zastrzelił w piątek w centrum handlowym Olympia w Monachium 9 osób, a następnie popełnił samobójstwo.

(mn)