Nawet 20-stopniowe mrozy utrudniają życie wielu podróżnym. Problemy mają pasażerowie pociągów, tramwajów i autobusów. Niektóre pociągi mają nawet 4-godzinne opóźnienia. Mróz całkowicie zdezorganizował także komunikację tramwajową w aglomeracji katowickiej.

Największe opóźnienia notują pociągi jadące przez Warszawę do Krakowa, a także te ze stolicy do Zakopanego. Około dwóch godzin później przyjeżdżają na miejsce składy na trasach z Gdyni do Bielska-Białej. Silne mrozy spowodowały także poważne utrudnienia w komunikacji autobusowej na Warmii i Mazurach.

Wywołane mrozem awarie zdezorganizowały komunikację tramwajową w aglomeracji śląskiej. W Chorzowie i Siemianowicach Śląskich nadal na kilku odcinkach miejskiego torowiska nie kursują tramwaje, powszechne są także opóźnienia. Na kilka godzin zawieszono także działalność kilku linii w Katowicach, Sosnowcu i Rudzie Śląskiej. W wielu miejscach oblodzona sieć trakcyjna została zerwana. Pogotowie torowe musiało także rozkuwać zalegający na torach lód.

Minus 20 stopni Celsjusza, miejscami nawet minus 28 – taką temperaturę notowały dziś rano termometry w północno-wschodniej Polsce. Mroźno ma być także w ciągu dnia. I to nie tylko na Podlasiu czy Mazurach. czytaj więcej

To jednak nie koniec siarczystych mrozów w Polsce. Najbliższej nocy słupek rtęci na termometrach spadnie poniżej 27. kreski w Małopolsce, zaś w Szczecinie – poniżej 17. Z powodu niskiej temperatury wiele szkół na Warmii i Mazurach odwoła lekcje. Dotyczy to przede wszystkim wiejskich placówek.