Marcin Pakulski - obecny wiceprezes Narodowego Funduszu Zdrowia ds. medycznych - zastąpi Agnieszkę Pachciarz - dowiedział się reporter RMF FM Mariusz Piekarski. Późnym popołudniem - jak ujawnił wcześniej nasz dziennikarz - wniosek o odwołanie dotychczasowej szefowej NFZ-etu skierował do premiera minister zdrowia Bartosz Arłukowicz.

Na biurku premiera Donalda Tuska jest już wniosek o odwołanie Agnieszki Pachciarz ze stanowiska prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia – dowiedział się dziennikarz RMF FM Mariusz Piekarski. Wniosek wczoraj późnym popołudniem złożył minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. czytaj więcej

Według ustaleń Mariusza Piekarskiego, Marcin Pakulski zostanie pełniącym obowiązki prezesa NFZ-etu. Ma to być rozwiązanie tymczasowe - do czasu, aż przygotowany i wdrożony zostanie plan likwidacji centrali NFZ-etu, wzmocnienia oddziałów regionalnych i utworzenia nowego Urzędu Ubezpieczeń Zdrowotnych, który ma wyceniać procedury medyczne.

Problem w tym, że o tej koncepcji - kto inny wycenia,  a kto inny płaci - słyszymy od ministra Arłukowicza od początku jego urzędowania. Zresztą to Agnieszka Pachciarz była skierowana do Funduszu jako docelowy likwidator centrali NFZ-etu. Przez półtora roku zdążyła jednak mocno zajść ministrowi za skórę - głownie punktując bezczynność resortu i nie ukrywając, że brakuje pieniędzy.

NFZ kontra resort zdrowia. Cicha wojna

Cicha wojna na linii resort zdrowia - NFZ trwa od kilku miesięcy. Agnieszka Pachciarz najpierw wypomniała ministrowi, że nie wydaje rozporządzeń koszykowych, co uniemożliwia sprawne kontraktowanie świadczeń medycznych. Później zażądała zapłaty za leczenie osób nieubezpieczonych - wysłała do Arłukowicza kilka faktur, a w końcu wezwanie do zapłaty. Finałem był pozew do sądu o 700 milionów złotych.

Prezes NFZ-etu otwarcie mówiła również, że w systemie brakuje pieniędzy. Nie kryła, że Fundusz jest w fatalnej sytuacji, a w przyszłym roku, bez pieniędzy z budżetu, może stracić płynność finansową. Sugerowała podniesienie składki zdrowotnej.

Wszystko to zmuszało ministra zdrowia do odpowiadania na pytanie, co robi, by pieniędzy w systemie było więcej. W końcu to pytanie zadał sam premier - i postawił Arłukowiczowi ultimatum: do wiosny ma przedstawić plan skrócenia kolejek do lekarzy.

Odpowiedzią Arłukowicza był właśnie wniosek o dymisję szefowej NFZ-etu.

Agnieszka Pachciarz, zanim została prezesem Funduszu z rekomendacji Bartosza Arłukowicza, była wiceministrem zdrowia w resorcie... Bartosza Arłukowicza.