Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali troje lekarzy w związku ze śledztwem, w którym zarzuty usłyszał m.in. Lew Rywin. Medykom postawiono zarzuty poświadczenia nieprawdy w dokumentacji medycznej, przyjmowania korzyści majątkowych i utrudniania postępowania karnego.

Syn Lwa R. przyznał się do zarzutu

To ja zawiniłem, ojciec o korupcji nie miał pojęcia - miał zeznać Marcin, syn znanego producenta filmowego Lwa R., podejrzany o kupowanie opinii lekarskich. Tak twierdzi "Gazeta Wyborcza". Czy oświadczenie Marcina R. może mieć wpływ na dalszy pobyt zarówno jego, jak i chorego Lwa R. za... czytaj więcej

Łódzka Prokuratura Apelacyjna prowadzi wciąż śledztwo w sprawie korupcji, płatnej protekcji i fałszowania dokumentacji medycznej, na podstawie której sądy decydowały o odraczaniu wykonania kar lub nieosadzania w aresztach osób podejrzanych o popełnienie przestępstw - także gangsterów.

Wśród aresztowanych jest Lew Rywin, jego syn, warszawscy adwokaci Andrzej P. i Robert D., wydalony kilka lat temu z palestry Andrzej W. oraz siedmiu przestępców działających w grupach wołomińskiej i pruszkowskiej. W sumie zarzuty w tej sprawie usłyszało dotąd 21 osób. Podejrzanym grożą kary do 10 lat więzienia.