Na co najmniej 19 milionów złotych opiewały fikcyjne faktury VAT wystawione przez szajkę rozbitą przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Udział w akcji wzięli także łódzcy funkcjonariusze służby celno-skarbowej. Jak ustalił reporter RMF FM Krzysztof Zasada, w ręce agentów CBA wpadło sześć osób.

zdjęcie ilustracyjne /Monika Kamińska /RMF FM

Na gorącym uczynku w jednej z łódzkich restauracji wpadł główny organizator procederu. Gdy został zatrzymany przez funkcjonariuszy, sprzedawał fikcyjne faktury. Bartłomiej R. prowadził wiele spółek, które - jak twierdzi CBA - były utworzone po to, by wystawiać fałszywą dokumentację finansową. Działał w branży budowlanej, odzieżowej, a także między innymi doradczej.

Zatrzymani zostali także jego pomocnicy, pośrednicy, jak również prezes jednej ze spółek-słupów.

Podczas przeszukań zabezpieczono fikcyjne faktury, a także kilkadziesiąt kart bankowych i 300 tysięcy złotych w gotówce.

Akcję przeprowadzono w Łodzi i w Kielcach.

APA