Sąd Okręgowy w Gdańsku utrzymał pięć z siedmiu wyroków dla kibiców Ruchu Chorzów, oskarżonych o pobicie w sierpniu ubiegłego roku na plaży w Gdyni meksykańskich marynarzy. Jeden z nich spędzi w więzieniu 2 lata i 2 miesiące, czterej - rok i 10 miesięcy.

Bójka na plaży: Policja za późno wkroczyła do akcji

Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie działań policji w związku z bójką sympatyków Ruchu Chorzów z meksykańskimi marynarzami na plaży w Gdyni. Zdaniem śledczych, nie było celowego niedopełnienia obowiązków służbowych, choć ze strony policjantów doszło jednak do uchybień. czytaj więcej

Dwóm oskarżonym - Piotrowi P. i Krystianowi J. - gdański sąd złagodził kary z jednego roku i 10 miesięcy na półtora roku więzienia. Ci dwaj kibice podczas procesu w pierwszej instancji przyznali się do pobicia Meksykanów i składali wyjaśnienia. Sąd potraktował to jako skruchę, choć zaznaczył, że nie została ona wyrażona wprost.

Uznał również, że było to pobicie bez powodu, a nie bójka - jak argumentowali obrońcy kibiców. Świadczyć o tym mają m.in. zeznania kilkudziesięciu bezpośrednich świadków, którzy wskazali jednoznacznie, że to kibice, a nie meksykańscy marynarze, byli stroną agresywną.

Wyrok jest prawomocny.

18 sierpnia 2013 roku na plaży w Gdyni grupa sympatyków Ruchu Chorzów, którzy tego dnia wieczorem mieli kibicować swojej drużynie w meczu z Arką Gdynia, pobiła członków załogi szkolnego żaglowca Akademii Marynarki Wojennej Meksyku "Cuauhtemoc". Poszkodowanych zostało dwóch marynarzy.

Podczas procesu większość oskarżanych nie przyznała się do pobicia marynarzy, a dwóch wyjaśniło, że sami zostali zaatakowani przez obywateli Meksyku rozbitą butelką.

(edbie)