Reklama

  • Wyłudził z banku półtora miliona euro, szuka go policja - zobacz zdjęcia

    Środa, 22 lutego (14:14)

    Policjanci z Warszawy szukają oszusta, który - prawdopodobnie razem ze wspólnikami - wyłudził z jednego z banków ok. 1,5 mln euro. Mężczyzna skorzystał z tzw. wrzutni bankowej, gdzie zamiast pieniędzy włożył pocięty papier. Złodzieje poszukiwani są od września.

    Zdjęcie

    Mężczyzna podejrzany o wyłudzenie  
    Mężczyzna podejrzany o wyłudzenie  
    Nie przeszkodziło to jednak maszynie, która papier uznała za prawdziwe pieniądze. Na koncie oszusta pojawiła się kwota jaką zadeklarował, umieszczając we "wrzutni" rzekomo 1,5 mln euro.

    Złodzieje przygotowali się do wyłudzanie tak dużej sumy bardzo starannie. W sierpniu ubiegłego roku w placówce jednego z banków mężczyzna podający się za przedsiębiorcę i posługujący się fałszywym dowodem osobistym założył rachunek bankowy dla osób prowadzących działalność gospodarczą. To dawało mu możliwość korzystania przy wpłatach na konto z tzw. wrzutni bankowej.

    Zdjęcie

    Złodziej przy wrzutni bankowej  
    Złodziej przy wrzutni bankowej  

    Z ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna mógł mieć pomocników. Szajka równocześnie prowadziła rozmowy w sprawie zakupu dużej ilości wyrobów ze złota, które kupiła za 4,5 mln złotych.

    Reklama

    Podejrzewanego o oszustwo mężczyznę zarejestrowały kamery monitoringu. Ma ok. 40-45 lat, wzrost 175-180 cm, ciemne włosy, krępą budowę ciała.

    Policjanci apelują o kontakt do wszystkich osób, które mogą mieć informacje na temat mężczyzny lub sprawy. Można dzwonić pod numery telefonów: (22) 603 54 73, (22) 603 54 04 lub do najbliższej jednostki policji.

    Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

    RMF FM/PAP

Reklama

Wasze komentarze (51)

  • 01.03 (19:09)
    ~Goldstein
    Brawo ! Takich szanuję ....
    ....coś w rodzaju Arsena Lupin
  • 27.02 (19:57)
    ~Gary
    ~cukierek
    TO BYŁO WYŁUDZENIE ZATEM NA PEWNO NIE DOSTANIE 25 LAT BRAWO KOLES...jo~matek14do tych co piszą ze jest z niego "przecwaniak", ja sie pytam co za idiota popełnia przestępstwo za, które moze isc na 25 lat do wiezienia pozwalając nagrac swój wizerunek?
    jak sie ma taką kasę to bużkę można nieco plastycznie zmienic i jeszcze zostanie mu sporo na dostatnie życie


    25 lat za taki przekret? Gwałciciele i mordercy nie dostaja takiej kary wiec o czym Ty mowisz...
  • 23.02 (16:53)
    ~pulo
    zgłoś się jako świadek, potem sędzia poda twoje dane, z adresem lub bez do publicznej wiadomości i ciekawe co zrobi "szajka" pomocników
  • 23.02 (14:41)
    ~dr.No
    Ja tak dorzucę z innej beczki. Jak myślicie, czy te "zdjęcia" mogą być dowodem w sprawie? Mało prawdopodobne, żeby oprzeć na nich oskarżenie. W Polsce stosuje się tzw. monitoringi, bazujące na sprzęcie tej klasy, że nagrania z nich można traktować pomocniczo, ale nie jako dowody w sądzie, bo rozdzielczość nagrań wyklucza możliwość identyfikacji ponad wszelką wątpliwość. A wszelkie "wątpliwości" są na korzyść podejrzanego, czy oskarżonego. Mówię to z własnego doświadczenia z polskimi "monitoringami".
  • 23.02 (12:47)
    ~bk
    W moim banku "wrzutnia" liczy sama pieniądze i nic nie deklaruję odnośnie wpłacanej kwoty.Lekko zagięte rogi zostają wycofywane jako nieodczytane banknoty. To chyba jakaś ściema faktycznie.