Wrocław, który został wybrany organizatorem Igrzysk Sportów Nieolimpijskich w 2017 roku, sam musi poradzić sobie ze zgromadzeniem funduszy na ten cel. Przedstawiciele rządu zapowiadają wsparcie finansowe, ale nie wspominają żadnych konkretnych kwot. Oznacza to, że najprawdopodobniej większość kosztów przedsięwzięcia - czyli około 150 milionów złotych - pokryje z własnego budżetu miasto.

World Games dla Wrocławia. Za pięć lat Igrzyska Sportów Nieolimpijskich zorganizowane zostaną właśnie w stolicy Dolnego Śląska. Decyzja zapadła w szwajcarskiej Lozannie. Wrocław pokonał m.in. Kapsztad i Budapeszt. czytaj więcej

Jedna trzecia tej kwoty to środki potrzebne na budowę stadionu olimpijskiego. Większość konkurencji zostanie jednak rozegrana na istniejących już obiektach. Część zawodów odbędzie się w Hali Stulecia, część na hali "Orbita" - przewiduje prezydent miasta Rafał Dutkiewicz. Przedstawiciel ministerstwa sportu Jacek Foks zapowiada wsparcie, ale nie wymienia żadnych konkretnych kwot. Jego zdaniem z pokryciem kosztów tego rodzaju miasto musi poradzić sobie samo. Strona infrastrukturalna spoczywa na Wrocławiu - tłumaczy Foks.

Mistrzostwa nietypowych dyscyplin

World Games, zwane również Igrzyskami Sportów Nieolimpijskich, rozgrywane są od 1981 roku. To międzynarodowa impreza, organizowana cyklicznie - zawsze rok po letnich igrzyskach olimpijskich. W programie igrzysk znajdują się dyscypliny, które nie są reprezentowane na Igrzyskach Olimpijskich, m.in. bilard, kulturystyka, trójbój siłowy, karate, spadochroniarstwo, wrotkarstwo, rugby, wspinaczka, squash, sumo, narciarstwo wodne, bieg na orientację.

Niektóre z dyscyplin rozgrywanych na World Games są byłymi dyscyplinami olimpijskimi (np. przeciąganie liny), albo zostały włączone do programu Igrzysk (np. triathlon, taekwondo).

Celem World Games jest przede wszystkim promocja nieolimpijskich dyscyplin i włączenie ich do programu Igrzysk Olimpijskich.