Andrzej Duda z Donaldem Trumpem. Witold Waszczykowski z Rexem Tillersonem. Mateusz Morawiecki ze Stevenem Mnuchinem. Środowy przylot amerykańskiego przywódcy do Polski będzie okazją do kilku ważnych spotkań.

Andrzej Duda (fot. Jacek Bednarczyk/PAP) i Donald Trump (fot. Olivier Douliery/POOL/EPA) /PAP/EPA

Prezydenci Polski i Stanów Zjednoczonych będą głównie rozmawiać o bezpieczeństwie. Andrzej Duda będzie mówił Donaldowi Trumpowi, że bardzo zależy nam na utrzymaniu obecności amerykańskich wojsk w Polsce. Tym bardziej, że Rosjanie prowadzą bardzo agresywną politykę i wkrótce będą nas straszyć manewrami wojskowymi. Zapewne pojawi się także temat Smoleńska i prośby o wsparcie dyplomatyczne w tej sprawie.

Kolejną rozmowę odbędą Witold Waszczykowski i Rex Tillerson. Szefowie dyplomacji Polski i Ameryki będą rozmawiać między innymi o energetyce. Minister Waszczykowski będzie zachęcał swojego odpowiednika do zwiększenia eksportu amerykańskiego gazu do Polski, a więc i szerzej do naszego regionu.

Będziemy chcieli też, by Amerykanie ustanowili konkretną osobę w Departamencie Stanu, która byłaby naszym natychmiastowym punktem kontaktowym w pilnych sprawach, bo przecież sekretarz Tillerson nie zajmuje się tylko Polską.

Rozmawiać będą także minister finansów Mateusz Morawiecki z sekretarzem skarbu Stevenem Mnuchinem. Podejmą tematy m.in. współpracy naszych światów biznesu i nauki.

Co ciekawe, nie są przewidziane żadne spotkania z udziałem premier Beaty Szydło i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

(az)