Prokuratura Krajowa poleciła, by prokuratorzy okręgowi sprawdzili, czy w ich regionach były prowadzone postępowania karne, sądowe lub śledztwa mające związek z homoseksualizmem. Do pisma z prokuratury załączony był list posła LPR Wojciecha Wierzejskiego.

W piśmie do szefa MSWiA Ludwika Dorna i Zbigniewa Ziobry, ministra sprawiedliwości poseł LPR napisał m.in. (...) Powszechnie wiadome jest, że środowiska homoseksualne programowo zainteresowane są upowszechnianiem postaw dewiacyjnych wśród młodzieży, oraz - co gorsza - powiązane są ze światem quasi- przestępczym o charakterze m.in. pedofilskim.

Wojciech Wierzejski z LPR domaga się od rządu prześwietlenia środowiska gejów, twierdząc, że to oni stoją za protestami organizowanymi przeciwko Romanowi Giertychowi. Premier nie zamierza zajmować się listem posła LPR. Kwestia internetowej petycji ws. odwołania Giertycha nadal zostaje otwarta. czytaj więcej

Prokuratura ma teraz obowiązek zająć się tą sprawą, ponieważ wicemarszałek z LPR potraktował to pismo jako zapytanie poselskie w trybie regulaminu sejmowego. Teraz śledczy mają na odpowiedź dwa tygodnie.

Każda taka prośba o zebranie informacji paraliżuje pracę prokuratur – mówi zastępca prokuratora krajowego Jerzy Engelking. Jednak my to traktujemy jako realizację nałożonych na nas obowiązków - z pełną świadomością, że mogą ucierpieć na tym czynności bieżące związane z funkcjonowaniem prokuratury - dodaje.

Tak więc do 14 czerwca grupa prokuratorów w całym kraju zamiast tropić przestępców będzie się przebijać przez stosy akt…