Warszawski szpital dziecięcy przy ulicy Kopernika przyjmuje już małych pacjentów. W szpitalu przy Nieklańskiej nadal trwa dezynfekcja. W obu placówkach wstrzymano przyjęcia z powodu rotawirusa i ogromnej liczby chorych dzieci.

W szpitalu przy ulicy Kopernika dość szybko uporano się z wirusami. Pierwszych pacjentów przyjęto wczoraj. To czworo dzieci z zapaleniem płuc lub oskrzeli - mówi Jadwiga Snopek, przełożona pielęgniarek.

Dwa warszawskie szpitale dziecięce nie przyjmują pacjentów. To placówki przy Niekłańskiej i Kopernika. Powodem jest atak wyjątkowo zakaźnych rotawirusów, powodujących biegunkę. czytaj więcej

Wcześniej jednak na kilka dni trzeba było wstrzymać przyjmowanie małych pacjentów i oczyścić oddział pediatryczny. Wszystko po to – jak tłumaczą władze placówki – by uchronić dzieci oraz ich rodziców przed epidemią rotawirusów wywołujących np. biegunkę.

Dodajmy, że drugi ze szpitali - przy ul. Nieklańskiej - ma zacząć przyjmować pacjentów za dwa, lub trzy dni.