Dzisiaj, 21 maja (08:47)
Mniej więcej trzy kolejki przed końcem sezonu na meczach Ekstraklasy coś się zmieniło. Wiem co. Na trybunach nikt już nie "pozdrawiał" PZPN. Wiecie jak.
Prawie stu motocyklistów pikietowało przed ministerstwem infrastruktury. Domagali się obniżenia opłat za przejazd autostradami, ponieważ teraz płacą tyle samo, co kierowcy samochodów osobowych.
Protest na szczęście nie utrudnił znacznie życia kierowcom. Motocykliści zaparkowali swoje maszyny w bocznej uliczce, a sami w swoich kombinezonach i skórach ustawili się na chodniku.
Zdecydowali się przyjechać tu ze swoją petycją, bo ich prośby o zmniejszenie opłat na autostradach pozostają bez echa. Ministerstwo tłumaczy, że jeżeli koncesjonariusze zmniejszą opłaty motocyklistom, to różnice będzie musiało zapłacić państwo. To jest wbrew logice, równie dobrze można by użyć argumentu, że władze dopłacają do samochodów osobowych, skoro samochody ciężarowe i autokary kosztują więcej. Także to jest taka logika właśnie - mówił jeden z protestujących.
Wiceminister infrastruktury powiedział, że koncesjonariusze sami nie chcą obniżyć opłat motocyklistom, a resort im tego nie nakaże, bo wtedy zażądaliby odszkodowań. Właściciele jednośladów mają jednak nadzieję na zmiany, przed chwilą ze swoją petycją wyruszyli w stronę Sejmu.
Motocykliści opierają swe postulaty na znowelizowanej w 2008 r. treści ustawy o autostradach płatnych oraz Krajowym Funduszu Drogowym, w której ich maszyny zostały uznane za osobną kategorię pojazdów i jako takie zostały objęte inną opłatą za przejazd autostradą. Apelują więc o faktyczne wydzielenie dla motocykli osobnej kategorii w obowiązującym koncesjonariuszy rozporządzeniu, by na tej podstawie mogli wobec nich znieść lub obniżyć stawki.
Protest w Warszawie był kolejną taką akcją motocyklistów. Po raz pierwszy protestowali na A4 31 lipca. Spowodowali wtedy przed bramkami poboru opłat kilkukilometrowe korki. Potem protestowali na autostradzie A4 między Katowicami a Krakowem.
Małgorzata Steckiewicz
Dzisiaj, 21 maja (08:47)
Mniej więcej trzy kolejki przed końcem sezonu na meczach Ekstraklasy coś się zmieniło. Wiem co. Na trybunach nikt już nie "pozdrawiał" PZPN. Wiecie jak.
Kuba Wasiak
Wczoraj, 20 maja (11:43)
Faworytem turnieju są Hiszpanie. Przemawia za nimi wszystko - dokonania, wielkie nazwiska, świetny trener. Wygląda na to, że "La Roja" po prostu przybędzie, zobaczy i wygra. Teoretycznie. Moim faworytem są jednak "Oranje".
Konrad Piasecki
Wczoraj, 20 maja (10:55)
Gdyby to te głośne i gorące ulice Rangunu miały wybierać, kto ma rządzić Birmą - wybrałyby ją. Aung San Suu Kyi jest tu popularna niczym gwiazda popkultury. Jej portrety wiszą w sklepach, warsztatach czy księgarniach, koszulkę z jej...
Tomasz Skory
Czwartek, 17 maja (17:46)
Najpierw sztywna ceremonia, na której ministrowie zwięźle raportują wykonanie powierzonych zadań. Potem lot helikopterem nad feralną autostradą A2 i obserwowanie z powietrza obiektów na Euro. Donald Tusk przystąpił nie tyle do...
Prześlij informację, zdjęcie lub film na Gorącą Linię RMF FM!
Dowiedz się więcejAutobus miejski zapalił się w piątek przy ulicy Andersa w Bielsku-Białej. Płomienie pojawiły się z tyłu pojazdu. Przyczyną pożaru była najprawdopodobniej awaria silnika. Film, na którym widać akcję gaśniczą, dostaliśmy na Gorącą Linię RMF FM.
5,86, 5,94, a może ponad 6 złotych? Kto da więcej? Przez całą majówkę na RMF24.pl tworzymy mapę paliwowej drożyzny. Możecie przysyłać nam zdjęcia tablic z cenami paliw, które opublikujemy w naszym serwisie.
(4 zdjęć)
(13 zdjęć)
(5 zdjęć)
(8 zdjęć)
(17 zdjęć)
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by Radio Muzyka Fakty Sp. z o.o. 2009-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Wasze komentarze (6)
To osoby szczuple musza zaczac tez protestowac, ze placa tyle samo za przelot samolotem co osoby grube ( otyle) :).
Motocyklisci prosze wyciagnac wnioski, gdzie jest wasza logika.
Ważne, że złożono pisma i teraz czas dopilnować reprezentantów narodu aby wywiązali się ze swoich powinności. Pan Grabarczyk nie może bezustannie ignorować motocyklistów. Zresztą może ale wtedy powinniśmy mu to zapamiętać podczas wyborów.
W Warszawie było bardzo kulturalnie; nie zakorkowaliśmy miasta a całe przedsięwzięcie było bardzo dobrze przygotowane i na każdym kroku odebraliśmy wiele słów poparcia, począwszy od mieszkańców Warszawy a skończywszy na straży marszałkowskiej i policji.
ps
A4 2x8 zł, czyli 16 w jedną stronę
Pozwolę sobie sprostować autora tekstu - na A4 w lipcu nie było żadnego "protestu". Protest byłby celowym działaniem, tak samo jak zgromadzenie i trzeba na takowe mieć pozwolenia.
Akcja była całkowicie spontaniczna i nie propagowała chęci utrudniania komukolwiek życia.
a kilo jabłek nie kosztuje tyle samo co 2 kilo?
sam się zastanów ignorancie...whatever - jak mnie coś nie dotyczy to mam to w (...) tak?