„Bardzo proszę Unię i innych przyjaciół Polski o jeszcze bardziej zdecydowane działania dyscyplinujące” – napisał na Facebooku były prezydent Lech Wałęsa. Podkreślił też, że w jego ocenie nie będzie to działanie przeciwko Polsce, ale odpowiedź na nieodpowiedzialne poczynania rządu.

Były prezydent Lech Wałęsa /Adam Warżawa /PAP

Moim zdaniem ten, kto się opowiada za patriotyzmem i kocha Polskę powinien zdecydowanie, ale mądrze i pokojowo walczyć o zmianę tego okropnego układu politycznego - napisał na Facebooku były prezydent. Nie można zgadzać się na wiele poczynań tego rządu, zwłaszcza gdy na oczach całego świata przysięgają na Konstytucję, prosząc o pomoc BOGA, a następnie z premedytacją łamią jej zasady - zauważył.

Wałęsa stwierdził, że kiedyś właściwe było niedopuszczanie innych państw do ingerencji w polskie sprawy, ale dziś sytuacja jest inna. Kiedy należymy do europejskiej "rodziny" i jesteśmy częścią tych struktur to słusznym jest zwracanie się o pomoc do przyjaciół - ocenił. Dodał też, że zdecydowanie popiera działania UE mające na celu zdyscyplinowanie polskich władz.

Bardzo proszę Unię i innych przyjaciół Polski o jeszcze bardziej zdecydowane działania dyscyplinujące a polskich parlamentarzystów europejskich o zdecydowane popieranie tych działań w Unii. Tym razem to nie jest działanie przeciw Polsce. To jest sprzeciw nieodpowiedzialnych poczynań polskiego rządu wobec swojego własnego narodu i wspólnoty europejskiej - podsumował Lech Wałęsa



(mn)