Na południu lód, na zachodzie śnieg, na północy bardzo silny wiatr. Jazda samochodem po Polsce w sobotni poranek to prawdziwe wyzwanie. Fatalne warunki panują na drogach Dolnego Śląska i Śląska. Od wczoraj w regionie nieustannie pada śnieg, miejscami wieje dość silny wiatr, który nawiewa na drogi śnieg; tworzą się więc zaspy.

Na drogach Śląska gołoledź. W regionie pada marznący deszcz. O tym, co dziś dzieje się na drogach kierowcy mówią krótko – fatalnie. Wczoraj przez cały dzień padał śnieg. W nocy zaczął padać marznący deszcz, który sprawił, że drogi zamieniły się w lodowiska. Na głównych trasach przelotowych leży kilkucentymetrowa warstwa pośniegowego błota i lodu. Boczne drogi to już tylko lód.

Kierowcom jeździ się bardzo trudno

Uwaga! Na drogach bardzo ślisko

Niestety marznący deszcze ciągle pada i tak ma być co najmniej przez kilka najbliższych godzin.

Autostrada na dolnośląskim odcinku zablokowana jest między zjazdami na Krzywą i Krzyżową. Tam tir wpadł w poślizg i stanął w poprzek drogi. Następnie uderzył w niego bus. Dwie osoby zostały ranne. Korki na tej samej trasie tworzą się przed Legnicą. Tam ciężarówki mają duże problemy z podjazdem na wzniesienia. Droga numer 8 zamknięta jest dla ciężarówek od Ząbkowic Śląskich do Kudowy Zdroju. Na tej samej trasie kłopoty mają tiry z wjechaniem na górę w Bardzie Śląskim. Zasypane są drogi numer 33 koło Żelazna i 46 koło Złotego Stoku. Wprowadzono tam ruch wahadłowy. Pozostałe drogi Dolnego Śląska są przejezdne, ale prawie wszędzie białe.

W sobotę i niedzielę intensywne opady śniegu będą występowały głównie na północy, zachodzie i w centrum Polski. Będą one wynosiły od 10 do 15 cm, lokalnie może być to nawet 20 cm - stwierdził prof. Mieczysław Ostojski z Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Na południu kraju mogą wystąpić opady deszczu lub deszczu ze śniegiem, w górach spodziewany jest wiatr halny.

Sprawcą takiej pogody (…) jest głęboki i rozległy niż, który w tej chwili jest w rejonie Prowansji. Jest daleko, jakby nam się wydawało, ale swoim zasięgiem, a zwłaszcza chmurami, sięga nawet nad Polskę. Ten niż w ciągu weekendu będzie przemieszczał się na wschód - wyjaśniła Maria Waliniowska z IMiGW.