"Donald Tusk nie chce mieć już nic wspólnego z polską polityką. Właśnie realizuje plan, dzięki któremu uniknie pytań powstających powoli w Sejmie komisji śledczych. Na początek odcina się od polskich politycznych przyjaciół" – czytamy na łamach nowego wydania tygodnika „ABC”, dostępnego w kioskach od 15 lutego. Gazeta dodaje, że były polski premier chce również gorączkowo umocnić swoją pozycję w strukturach unijnych.

Donald Tusk /OLIVIER HOSLET /PAP/EPA

Tygodnik zastanawia się, czego naprawdę boi się Donald Tusk. Wiele wskazuje, że komisja śledcza dotycząca katastrofy smoleńskiej obnażyłaby nieudolność jego ekipy, szczególnie w kwestiach rozmów z Rosjanami. I w tej sprawie Donald Tusk zdaje się odcinać od swoich współpracowników. Boleśnie przekonał się o tym Tomasz Arabski, b. szef kancelarii premiera Donalda Tuska, oskarżany przez rodziny smoleńskie o zaniedbania w czasie przygotowań lotu do Smoleńska - czytamy.

Tygodnik ABC podkreśla, że Donald Tusk przygotowuje plan, dzięki któremu nie będzie musiał wrócić do Polski rządzonej przez Prawo i Sprawiedliwość: Chce zostać politykiem europejskim. Na razie jednak skutecznie odcina się od swoich politycznych przyjaciół, a także gorączkowo chce umocnić swoją pozycję w strukturach unijnych. Czy ten plan ma szanse powodzenia? - pytają dziennikarze "ABC". Na razie Tusk skonfliktował się nie tylko z nowym szefem PO Grzegorzem Schetyną, ale także z ludźmi, którzy od ponad dekady towarzyszyli mu, gdy piął się na szczyt polskiej i europejskiej polityki.

Jeden z wpływowych polityków PO mówi w rozmowie z tygodnikiem, że były premier "kalkuluje na chłodno". Wie, że Platforma jest całkowicie skompromitowana, ale w rozmowach podkreśla, że winę za to ponoszą wspólnie Ewa Kopacz i Grzegorz Schetyna. Z drugiej strony nie ma już "pary", by ponownie stanąć do walki o przywództwo nie tylko w PO, ale także w całej opozycji. Panicznie boi się także sprawy smoleńskiej. Obawia się, że mógłby stanąć przed zdominowaną przez PiS komisją śledczą - dodaje informator dziennikarzy "ABC".

Tygodnik podkreśla jednak, że sytuacja w Brukseli nie jest dla Tuska zbyt różowa: Jesienią ubiegłego roku wpływowy portal zajmujący się polityką europejską Politico.com przeprowadził sondaż oceniający m.in. Donalda Tuska. Przepytał ponad 100 czołowych decydentów w Europie i USA. 42 proc. respondentów przyznało mu ocenę średnią, 37 proc. dobrą lub bardzo dobrą, a 22 proc. słabą lub bardzo słabą.

Dlaczego Donald Tusk za wszelką cenę będzie chciał zostać wśród unijnych urzędników i polityków europejskich - więcej w nowym wydaniu tygodnika "ABC".

(mal)