Dziękuję tym wszystkim, którzy poszli (…) wybrać swój lepszy los - powiedział Donald Tusk tuż po ogłoszeniu wstępnych wyników wyborów parlamentarnych. Według sondaży, PO odniosła druzgocące zwycięstwo nad PiS-em.

41,51% i 209 mandatów PO; 32,11% i 166 mandatów PiS! Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła oficjalne wyniki wyborów parlamentarnych 2007. Na trzecim miejscu znalazł się LiD, na czwartym PSL. Do Sejmu nie wejdą LPR i Samoobrona. Kandydatem PO na premiera jest Donald Tusk - potwierdził w... czytaj więcej

Dziękuję wszystkim, którzy bezinteresownie pomogli odbudować w Polakach nadzieję - powiedział szef PO. Tusk podziękował szczególnie profesorowi Władysławowi Bartoszewskiemu, którzy przewodniczył honorowemu komitetowi ugrupowania. Panie profesorze - najpiękniejszy polski życiorys, najpiękniejsza polska biografia, stała się świadectwem naszych najlepszych intencji, naszej dobrej energii. To pan pokazał Polakom i tym najmłodszym, i ich rodzicom i dziadkom, że można w tym czasie być przyzwoitym - mówił.

Od jutra idziemy do ciężkiej roboty - zapowiedział lider PO. Zrobimy wielkie rzeczy, bo wierzymy dzisiaj, tak jak wierzyliśmy dwa lata temu, że to miłość, a nie władza jest najważniejsza w życiu - podkreślił.

Nie daliśmy rady „potężnemu frontowi” - powiedział Jarosław Kaczyński po ogłoszeniu wstępnych wyników. Dodał, że PiS zdobyło 5 milionów głosów, czyli – jak mówił – o połowę więcej niż w poprzednich wyborach. Polska demokracja jest dzisiaj silniejsza, bo wyższa frekwencja to silniejsza demokracja. Niezależnie, kto zwycięża każdy polski demokrata powinien się cieszyć i my też się cieszymy - powiedział premier.

Kaczyński pogratulował Tuskowi zwycięstwa. Zapowiedział jednocześnie, że PiS będzie opozycją twardą i zdecydowaną. Premier podkreślił, że proces zmiany Polski został przerwany w połowie drogi, a rząd z PO nie wchodzi w grę.

Proszę państwa, mam dobrą wiadomość. 21 października skończyła się IV Rzeczpospolita - stwierdził były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Trwała dwa lata, strat spowodowała wiele, ale werdykt wyborczy jest bezdyskusyjny - powiedział jeden z liderów koalicji Lewicy i Demokratów.

Kwaśniewski zaznaczył, że bierze odpowiedzialność za wynik wyborczy LiD: Za ten wynik wyborczy (...) biorę pełną, całkowitą odpowiedzialność (...) Czynię to nie dla gestu czy pozy, ale z absolutnym, pełnym zaangażowaniem. Zaapelował jednocześnie do działaczy partii, wchodzących w skład koalicji, by nie wskazywali winnych takiego rezultatu.

Lider Polskiego Stronnictwa Ludowego, które – wg sondaży – wejdzie do nowego parlamentu powiedział, że jego ugrupowanie będzie stawiać na współpracę i porozumienie. Będziemy dobrze służyć ludziom - stwierdził Waldemar Pawlak.