W Legnicy zmarł 28-latek zarażony wirusem AH1N1. To trzecia śmiertelna ofiara, która chorowała wcześniej na świńską grypę.

W Legnicy zmarł 28-latek zarażony wirusem AH1N1 /Archiwum RMF FM

Przedstawiciele Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie ostrzegają, że zachorowań na świńską grypę na południu Polski będzie więcej. Wczoraj podawaliśmy, że w tej placówce w izolatkach leczy się obecnie 12 pacjentów z AH1N1. Lekarze podkreślają jednak, że absolutnie nie ma powodów do paniki, gdyż jest to po prostu grypa, którą się leczy dokładnie tak samo, jak zwykłą grypę. I to nie sama grypa jest groźna, a powikłania po niej - uspokaja Maria Włodkowska z krakowskiego szpitala. Apeluje jednak, aby nie lekceważyć objawów choroby i zgłaszać się do lekarza pierwszego kontaktu.

Jakie objawy?

Typowe objawy grypy, także świńskiej, to gorączka, bóle mięśni, ból głowy, dreszcze. Gdy je mamy, trzeba udać się od lekarza, a gdy już wiemy, że to grypa - pozostać w domu, zachować dystans wobec rodziny i przyjaciół, unikać skupisk ludzi. Kaszlących dzieci nie należy wysyłać do przedszkola - podkreślają lekarze. 

Jak się chronić przed zachorowaniem?

Za najskuteczniejszą metodę uniknięcia grypy specjaliści uważają aktualną szczepionkę - jest skuteczna wobec wirusa AH1N1. Szczepić się powinny przede wszystkim dzieci, osoby starsze i przewlekle chore, a także ci, którzy mają do czynienia z dużymi grupami ludzi - personel medyczny czy kasjerki z supermarketów. Należy pamiętać, że odporność pojawia się dopiero dwa-trzy tygodnie po zastrzyku.

Wirusem można się zarazić nie tylko od kaszlących czy kichających, ale także dotykając zakażonych powierzchni (klamki, przyciski w windzie, poręcz w autobusie), gdzie wirus może przetrwać wiele godzin. Zakażeniu zapobiega częste i dokładne (przez 20 sekund) mycie rąk ciepłą wodą z mydłem albo użycie alkoholowego preparatu odkażającego w żelu. Nieumytymi rękami nie należy dotykać twarzy, zwłaszcza nosa i ust, by nie przenieść wirusa.

Ciepłe (ale niezbyt ciepłe) ubranie chroni przed wychłodzeniem, a właściwa dieta i aktywność fizyczna zwiększają odporność. Osoby śpiące poniżej siedmiu godzin chorują częściej, a po nadużyciu alkoholu układ immunologiczny dochodzi do siebie przez dobę. Odporność podnoszą natomiast bogate w antyoksydanty warzywa i owoce, zawierające kwasy omega-3 ryby, orzechy i migdały oraz dostarczające cynku mięso, jaja i warzywa.

(mal)