Reklama

  • TOPR: To jedna z najbardziej tajemniczych śmierci w Tatrach

    Piątek, 12 marca 2010 (13:56)

    Znana jest już tożsamość młodego turysty, którego ciało znaleziono wczoraj w Tatrach - dowiedział się reporter RMF FM Maciej Pałahicki. To 24-latek o arystokratycznym nazwisku, zameldowany w Warszawie. Ostatnio mieszkał w Częstochowie. Według wstępnych oględzin lekarskich przyczyną jego śmierci było powolne wychłodzenie organizmu. Turysta przez dwie doby siedział w jednym miejscu. Zostawił rodzaj listu pożegnalnego.

    Ratownik TOPR Witold Cikowski odnalazł zaginionego

    Odtwarzacz audio wymaga uruchomienia obsługi JavaScript w przeglądarce.

    Naczelnik TOPR Jan Krzysztof mówi, że zdjęcia często pomagają rozwiązać zagadki śmierci

    Odtwarzacz audio wymaga uruchomienia obsługi JavaScript w przeglądarce.

    Dlaczego młody człowiek spędził w rejonie Przełęczy Siodłowej dwie doby? Dlaczego nie szukał pomocy? Czy chciał w taki nietypowy sposób ze sobą skończyć? Ratowników zaskoczyło to, że nie miał żadnych wyraźnych urazów. Lekarz potwierdził, że śmierć nastąpiła z powolnego wychłodzenia organizmu. Turysta nie miał ani ubioru górskiego, ani tym bardziej ekwipunku. Jedynie mały plecak z drobnymi rzeczami osobistymi. Najważniejszą z nich był odtwarzacz mp3  wielkimi kolumnami.

    Cały czas jest więcej pytań, niż odpowiedzi. Zdjęcia, które przejrzeli ratownicy z policjantami pokazują, że turysta fotografował właściwie ten sam widok przez dwa dni. Być może zdjęcia pomogą rozwikłać zagadkę jego śmierci.

    Reklama

    Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

    RMF FM

Reklama

Wasze komentarze (3)

  • 12.03.2010 (18:25)
    ~ciekawe...
    hmm...a ciekawe czemu tylko w RMF o tym mowią??? sprawa jest intrygująca...ale wszędzie cisza
  • 12.03.2010 (15:04)
    ~Iga
    Zawsze,gdy czytam takie wiadomości,ozywa nadzieja,ze moze to zaginiony Lukasz,ktory wyszedł z domu pięć lat temu,i słuch po nim zaginął.Zostawił żonę,dziecko ,rodziców ....Czekamy,by się odnalazł-żywy czy martwy.....
    Najgorsza jest niepewność.....po tylu latach.
  • 12.03.2010 (14:54)
    ~Inka
    Zawsze ,gdy widze takie komunikaty o odnalezieniu kogoś,ozywa nadzieja .Szukamy od pieciu lat zaginionego krewnego -Lukasza .Zywego ,czy martwego.