Chorzy na mukowiscydozę mają nowe miejsce na leczenie. Specjalny oddział tylko dla nich powstał w Zabrzu - w tamtejszym Centrum Chorób Serca. Dziś otwarto kolejny budynek nowoczesnego szpitala.

To jest ewenement w skali - można powiedzieć - europejskiej, światowej. Będzie tu działać osobna sala operacyjna, z osobnym oddziałem tylko dla chorych, którzy czekają na przeszczep albo są tuż po przeszczepie płuc - mówi doktor Jacek Wojarski ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Pacjenci na oddziale muszą być w ścisłej izolacji - dodaje. 

Mukowiscydoza. "Kogo stać na wydawanie 5-6 tys. miesięcznie przez całe życie?"

„Mukowiscydoza to choroba nieuleczalna, natomiast postęp medycyny powoduje zdecydowane zwolnienie nasilenia przebiegu tej choroby, jej złagodzenie. Dzięki temu przedłużamy naszym chorym życie” - mówi dr Andrzej Pogorzelski pediatra pulmonolog z Kliniki Pneumonologii i Mukowiscydozy w Rabce... czytaj więcej

Czas pokaże, ilu pacjentów będzie tu przyjmowanych. Na początku pracy, kiedy podejmowaliśmy program przeszczepów płuc, szacowaliśmy, że będzie to około 10 chorych rocznie. W tej chwili nasze szacunki pokazują, że będzie to między 10 a 20 chorych rocznie. Kto wie, czy to nie zostanie jednak przekroczone - mówi doktor Wojarski.

Szacuje się, że w Polsce żyje 2 tys. osób cierpiących na mukowiscydozę. W lekarskim rejestrze są 1552 chore osoby, z czego 65,5 proc. to dzieci, a 34,5 proc. dorośli chorzy. W Stanach Zjednoczonych i Kanadzie odsetek dorosłych wynosi ponad 50 proc. - dzięki właściwej opiece chorzy żyją dłużej. W Polsce długość przeżycia wynosi ponad 21 lat.

(md)