Reklama

  • Tatrom grozi susza

    Poniedziałek, 21 listopada 2011 (07:11)

    Na południu Polski sytuacja staje się coraz trudniejsza - istnieje obawa, że grozi nam susza. Studnie w wielu miejscowościach na Podhalu i Sądecczyźnie wyschły. Wodę dla mieszkańców trzeba dowozić beczkowozami.

    Zdjęcie

        /fot. Maciej Pałahicki /RMF FM
       
    /fot. Maciej Pałahicki /RMF FM

    Jeżeli deszcz nie spadnie w najbliższych dniach, to niektóre rzeki w Zakopanem i Nowym Targu mogą zupełnie zniknąć. W Zakopanem nie padało już blisko od miesiąca. W 23 punktach pomiarowych na południu kraju, stan wody jest najniższy od początków pomiarów, czyli od przeszło stu lat.

    Dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego Paweł Skawiński z niepokojem obserwuje górskie potoki. Nie pamiętam przez te czterdzieści parę lat takiej suszy w Tatrach - mówi Skawiński. Stan tatrzańskich potoków jest tak niski, jak pod koniec zimy, kiedy wody w potokach jest najmniej. A zima dopiero przed nami.

    Módlmy się o wodę w postaci deszczu, a dopiero potem śniegu - dodaje szef TPN. Jeśli deszcz nie spadnie, zimą wiele potoków może zniknąć.

    Reklama

    Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Tagi:Tatry, susza

Reklama

Wasze komentarze (6)

  • 21.11.2011 (15:39)
    ~ah
    ~MichałZgadzam sie jest bardzo zle , jestem z okolic Wadowic i tutaj tez od paru miesiecy nie widzielsmy konkretnych opadow, ale naszczescie nie jest az tak zle jak na podhalu ale jesli nie popada to tylko kwestia dni jak ludzia w studniach wody zacznie brakowac, wiec Ci ktorzy nie maja podpiecia do wody miejskiej beda miec nie lada problemDokładnie, też jestem z tych okolic, od kilku tygodni studnie na wykończeniu, do tego brak wody miejskiej. Robi się niewesoło. Jak widać nie potrzeba 40-stopniowych upałów, by była susza. Teraz jeszcze niech zmrozi ziemię i nawet opady deszczu i śniegu nie pomogą, bo woda nie wsiąknie w glebę...
  • 21.11.2011 (11:33)
    ~Susza w Polsce
    Problem suszy jest w tej chwili poważny w całej południowej Polsce.
    W Jeziorze Żywieckim jest 1/3 pojemności, w innych zbiornikach podobnie.
    W studniach widać dno.
    Jeżeli będzie sucha i mroźna zima, już w styczniu mogą być problemy z wodą.
  • 21.11.2011 (10:03)
    10
    Nie będzie lepiej - zamiast tworzenia wielu małych zbiorników retencyjnych i polderów, prostuje się i obmurowuje rzeki, żeby woda szybciej ginęła w morzu... Rozsądnie wykorzystana i zagospodarowana powódź - czy to tylko mrzonka?
  • 21.11.2011 (08:55)
    ~barbanera
    jak nie powodzie to susza, tego nie da się uniknąć
  • 21.11.2011 (08:33)
    ~Michał
    Zgadzam sie jest bardzo zle , jestem z okolic Wadowic i tutaj tez od paru miesiecy nie widzielsmy konkretnych opadow, ale naszczescie nie jest az tak zle jak na podhalu ale jesli nie popada to tylko kwestia dni jak ludzia w studniach wody zacznie brakowac, wiec Ci ktorzy nie maja podpiecia do wody miejskiej beda miec nie lada problem