Oczekujemy, że najpóźniej na marcowym posiedzeniu Rady Europejskiej zapadną decyzje, które pozwolą na realną kontrolę granic UE i skuteczne działania ograniczające napływ migrantów - powiedziała w Pradze premier Beata Szydło po spotkaniu Grupy Wyszehradzkiej. Grupa przyjęła wspólną deklarację ws kryzysu migracyjnego.

Beata Szydło /Radek Pietruszka /PAP

Premier Szydło na konferencji prasowej po spotkaniu powiedziała, że ta wspólna deklaracja zawiera wsparcie Grupy dla europejskich rozwiązań kryzysu.

Podkreśliła, że "Europa stoi przed ważnymi wyzwaniami, przed problemami, które wymagają rozsądnych, zdroworozsądkowych rozwiązań. Dzisiaj Grupa Wyszehradzka przyjmując jedno stanowisko w tej bardzo ważnej kwestii, jaką jest kwestia migracji, pokazuje, że takie rozwiązania są możliwe" - powiedziała Szydło.

Oświadczyła, że "rozwiązanie kryzysu migracyjnego może nastąpić przez skuteczne przeciwdziałanie prawdziwym przyczynom migracji, to jest poprzez zakończenie konfliktu w Syrii, Iraku, stabilizację sytuacji w Libii i rogu Afryki" Ale - jak zaznaczyła - zważywszy na obecną sytuację, osiągnięcie tych celów jest dziś odległe i dlatego powinniśmy "postawić na rozwiązania efektywne, które mogą przyczynić się do złagodzenia kryzysu".

Jesteśmy gotowi do wspólnej pracy nad propozycją dotyczącą tworzenia europejskiej straży granicznej przybrzeżnej - oświadczyła Szydło. Podkreśliła ponadto, że kluczem do zatrzymania presji migracyjnej jest współpraca z państwami trzecimi, w tym z Turcją. To, czego potrzebujemy, to natychmiastowa implementacja wspólnego planu działania UE-Turcja - zaznaczyła.  

Zadeklarowała, że Grupa Wyszehradzka będzie "dążyć, aby nasze stanowisko było lepiej rozumiane w UE". Chcę jasno podkreślić, że przyjęta dziś deklaracja zawiera jasne wezwanie i wsparcie ze strony państw Grupy Wyszehradzkiej dla europejskich rozwiązań kryzysu - podkreśliła Szydło.

Oczekujemy, że najpóźniej podczas marcowego posiedzenie Rady Europejskiej zostaną podjęte decyzje, które pozwolą na realną kontrolę granic zewnętrznych UE oraz na skuteczne działania wspólnoty ograniczające napływ migrantów - dodała polska premier.

Jest wspólna deklaracja

Na spotkaniu uchwalona została deklaracja w sprawie kryzysu migracyjnego.

Uczestnicy szczytu "wyrazili pełne poparcie dla przedsięwzięć przyjętych na płaszczyźnie Unii Europejskiej w celu skuteczniejszego chronienia (jej) granic zewnętrznych, łącznie z bardziej intensywną współpracą z państwami trzecimi, i jednocześnie potwierdzili swój negatywny stosunek do trwałego mechanizmu relokacyjnego" - głosi deklaracja.

"Jeśli nie podejmiemy odpowiednich kroków i w ten sposób nie ulepszymy kontroli nad najbardziej eksponowanymi częściami zewnętrznej granicy Unii Europejskiej oraz nie wstrzymamy napływu migrantów, sytuacja może się nam wymknąć spod kontroli" - czytamy w dokumencie.

(abs)