Ekipy remontowe przez całą noc pracowały w miejscu wykolejenia pociągu koło Wrocławia. Udało im się postawić na tor kilka uszkodzonych wagonów. Naprawa pozrywanej trakcji i powyginanych szyn potrwa przynajmniej tydzień. Pasażerowie jadący ze stolicy Dolnego Śląska do Poznania muszą więc liczyć się z ewentualnymi opóźnieniami w kursowaniu pociągów.

Maszynista pociągu relacji Kraków-Świnoujście, który wykoleił się koło Wrocławia, pędził z prędkością 100 kilometrów na godzinę w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 40! Co więcej, jak dowiedziała się reporterka RMF FM Barbara Zielińska, wjechał na tor przy zapalonym czerwonym świetle.... czytaj więcej

Prokuratura chce przedstawić pijanemu maszyniście, który prowadził pociąg relacji Kraków-Świnoujście, zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. Skład ten wykoleił się wczoraj w okolicach Szewc koło Trzebnicy na Dolnym Śląsku. Mężczyzna miał ponad trzy promile alkoholu w organizmie. Prowadzący pociąg został już dyscyplinarnie zwolniony z pracy. Stanowisko stracił także dyrektor Zakładu Zachodniego PKP Intercity.

W wyniku wypadku trzech pasażerów doznało lekkich obrażeń – stłuczeń i otarć.